Podatek od zjedzonych już dawno hamburgerów. To nie żart.

Podatek od zjedzonych już dawno hamburgerów. To nie żart.

8 maja 2019 Wyłącz przez administrator

Wypadek motocyklisty na DTŚ. Policja udostępniła zdjęcia oraz nagranie działań Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” pisze o akcji prowadzonej przez urzędy podatkowe w całym kraju. Gazetę cytują poranne serwisy informacyjne, gdyż sprawa jest niebywała.

Chodzi o to, że dania na wynos były obłożone podatkiem VAT wynoszącym 5 proc. W 2016 r. podatek podwyższono do 8 proc. Jednak wielu przedsiębiorców stosowało 5-procentową stawkę kierując się wydanymi przez urzędy skarbowe decyzjami indywidualnymi.

Prywatne stanowisko obronne? Czemu nie. Własny schron bojowy? Jak najbardziej. Rozdają bunkry.

W 2016 r. problem stawki VAT za dania gotowe na wynos był szeroko dyskutowany. Nawet sami prawnicy nie byli zgodni co do tego, jaką stawkę powinni przedsiębiorcy stosować.

Obecnie fiskus domaga się dopłaty „zaległego” podatku od właścicieli bądź dzierżawców pizzerii, czy barów szybkiej obsługi. Chodzi o około 200 mln zł (zaległy podatek i odsetki).

Żądania zapłacenia zaległego podatku kierowane są do franczyzobiorców prowadzących bary sieci McDonald’s. Co ciekawe, „Rzeczpospolita” pisze, że KFC dalej stosuje stawkę 5 proc., a do niedawna czynił tak również PKN Orlen.

Toksyczne grillowanie. Na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach przeprowadzono badania sprzedawanych w sklepach brykietów do grilla i węgli drzewnych. Konkluzja tych badań: Nie wiedząc o tym sami siebie trujemy.

Żądania zapłaty wyższego podatku stosowane mają być również za lata sprzed 2016 r. Dlatego wielu przedsiębiorców otrzymało wsparcie instytucji państwowej.

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw włączył się do kilkudziesięciu postępowań, stając po stronie przedsiębiorców. Minister finansów Teresa Czerwińska na spotkaniach z urzędnikami administracji skarbowej (za „Rzeczpospolitą”):

– Na spotkaniach z pracownikami Krajowej Administracji Skarbowej powtarzam, że trzeba się kierować prawem, ale także wrażliwością społeczną i zdrowym rozsądkiem.

Katowickie schronisko dla zwierząt bije na alarm. Ktoś rozrzucił parówki z dziwną zawartością. Jeden z psów, wykorzystując nieuwagę wolontariusza, zjadł taką parówkę.

***
Niektóre wcześniejsze publikacje – niżej.
Inne informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.

***

Kierowca samochodu zatrzymał się, aby przepuścić pieszą. W rezultacie ucierpiało jego auto a przechodząca przez ulicę kobieta trafiła do szpitala.

 

 

 

Gaja była głodzona a wreszcie została zakatowana. Następnie Ewa zakleiła jej pysk taśmą izolacyjną – by Gaja nie wyła, a co najwyżej piszczała. Tą samą taśmą skleiła i skrępowała jej nogi. Po czym utopiła w stawie. Sąd: „to nie było szczególne okrucieństwo”.

 

 

 

O niebywałym szczęściu może mówić matka czterolatka, który wypadł z trzeciego piętra sosnowieckiego bloku. Dziecko, pomimo sporej wysokości, nie odniosło poważnych obrażeń.

 

 

 

Możliwe, że kierowcy przestaną wreszcie rozjeżdżać Strefę Kultury. Powrót do pomysłu sprzed lat.

 

 

 

Kolejny dramat na drodze. Mimo wysiłków świadków wypadku, kobieta spłonęła w samochodzie.