„Polski” czosnek z Egiptu. „Polski” seler z Holandii. Wiadomo już, w których sklepach nas nabierają.

„Polski” czosnek z Egiptu. „Polski” seler z Holandii. Wiadomo już, w których sklepach nas nabierają.

7 października 2019 Wyłącz przez administrator

Więcej – czytaj poniżej.

***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***

Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.

***

Dla wielu osób ma to jednak znaczenie – skąd pochodzą kupowane przez nas produkty. Nie tylko cena decyduje o tym, że postanawiamy dokonać zakupu albo towar odkładamy na półkę.

Inspekcja handlowa otrzymywała tak wiele skarg od klientów wprowadzanych w błąd przy zakupie świeżych warzyw i owoców, że postanowiono sprawdzić, jaka jest skala zjawiska. Kontrola objęła 96 sklepów należących do 18 sieci handlowych.

Nieprawidłowości dotyczyły 31 sklepów (32,3 proc.) sieci: Aldi, Auchan, Biedronka, Dino, Hipermarket Bi1, Intermarché, Kaufland, Lewiatan, Lidl, Netto, Polo Market, Stokrotka i Tesco. 118 partii warzyw i owoców było błędnie oznakowanych krajem pochodzenia (to 10,2 proc. – kontrola objęła 1162 partie).

61 produktów (5,2 proc. skontrolowanych) było oznakowanych innym krajem pochodzenia, niż wynikało z dokumentów lub opakowań zbiorczych, w tym 31 niezgodnie z prawdą jako produkty z Polski. Na przykład rzekomo polski seler pochodził z Holandii, o czym informowało opakowanie. Wywieszka przy czosnku mówiła, że pochodzi on z Polski, ale z faktury wynikało, że jest z Egiptu.

Zdarzało się też (46 partii), że na wywieszce przy produkcie podane było kilka krajów pochodzenia. Na przykład cebula „pochodziła” jednocześnie z Polski, Francji, Holandii i Słowacji, a konsument nie wiedział, który z krajów jest właściwy.

Źródło: UOKiK.