Pod podwoziem autobusu na kilkusetmetrowym odcinku ulicy. Analiza eksperta, dotycząca tego, co stało się na ul. Mickiewicza w Katowicach.

Pod podwoziem autobusu na kilkusetmetrowym odcinku ulicy. Analiza eksperta, dotycząca tego, co stało się na ul. Mickiewicza w Katowicach.

31 lipca 2021 Wyłącz przez administrator

Specjalnie dla nas analizę przebiegu zdarzeń, które doprowadziły do śmierci 19-letniej kobiety, przeprowadził były funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji. Krok po kroku omawia to, co widać na zdjęciach zamieszczonych poniżej.

W obiegu publicznym pojawiło się kilka nagrań wczorajszego zdarzenia na ul. Mickiewicza w Katowicach. Bardzo dużo zdjęć, na których widać śmierć 19-letniej kobiety, opublikowaliśmy wczoraj.

Nie będziemy ich publikować ponownie. Dostęp do tych treści – poprzez rubrykę „Aktualności” Katowice Dziś lub nasze wcześniejsze posty na Facebooku.

Teraz chcemy przekazać analizę opartą na tamtych materiałach oraz tych, które zamieszczamy poniżej. Są to kadry z nagrania wykonanego z okna kamienicy stojącej przy ul. Mickiewicza.

Uderzenia w kobietę na nich nie widać. Widać natomiast, jak kierowca autobusu usiłuje najechać na uciekającego przed pojazdem mężczyznę.

Ten cudem unika śmierci. Następnie autobus zatrzymuje się na chwilę na przystanku, po czym rusza.

Cały czas pod spodem wlecze 19-letnią kobietę, na którą wcześniej najechał. Jej ciało pozostaje na asfalcie dopiero kilkaset metrów od miejsca uderzenia.

Wcześniej prawdopodobnie – podczas przejazdu autobusu – w kilku miejscach na jezdni pozostają fragmenty ludzkiej materii.

Analizując nagrania nasz ekspert doszedł do wniosku, że kobieta chciała rozdzielić skłócone osoby. Podjęła interwencję, by zakończyć chaos na asfalcie.

Stała tyłem do autobusu, kiedy kierowca na nią ruszył. Nie miała szans, by uskoczyć.

A stała w takiej odległości od autobusu, że powinna być bardzo dobrze widoczna przez przednią szybę autobusu.

Nasz ekspert przypuszcza, że kobieta zginęła w momencie uderzenia. Autobus złamał jej kręgosłup.

Ważne jest, co działo się dalej. Na zdjęciach poniżej widać, jak kierowca autobusu kontynuuje jazdę, mimo że centymetry przed maską autobusu znajduje się człowiek.

Mężczyzna biegnie, lecz autobus kontynuuje jazdę, tuż za jego plecami. Można mówić o cudzie, że mężczyźnie udało się uskoczyć na chodnik.

Przez chwilę autobus stoi na przystanku. W jego kierunku biegną ludzie.

Autobus rusza. Przejeżdża kilkaset metrów. W co najmniej dwóch miejscach po jego przejeździe na asfalcie pojawiają się czarne plamy.

Cały czas wlecze pod podwoziem ciało młodej kobiety. To pozostaje na asfalcie dopiero za przejściem dla pieszych, łączącym ul. Stawową i ul. Skargi.

Zwróćmy uwagę. Z ul. Skargi na ul. Mickiewicza wyjeżdża samochód. I zatrzymuje się.

Zatrzymuje się przed leżącym na asfalcie ciałem kobiety. Za chwilę z ul. Stawowej wyjeżdża radiowóz i udaje się w pościg za autobusem, którego już nie widać.

Nasz ekspert nie ma wątpliwości, że wina kierowcy jest ewidentna – o ile to on siedział za kierownicą autobusu. Ale policja tego faktu nie dementuje.

Jeśli tak było rzeczywiście to czy kierowca zostanie skazany i jaki będzie werdykt?

Tego na tym etapie nie wiemy. Nasz ekspert wątpi jednak, by było to dożywocie. W jego ocenie kierowca będzie tłumaczył się stresem i sytuacją, która go przestraszyła i przerosła. Zdaniem naszego eksperta dostanie 12 lat.

Zdjęcia poniżej.

***

Redaktor Naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

Jeśli zauważyliście coś ważnego lub spotkaliście się z problemem, który należy nagłośnić, kontaktujcie się: poczta@katowicedzis.pl lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Poszukujemy współpracowników. Skontaktuj się mailowo lub przez Fb.

***
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.

Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: Ma ona aktualnie ponad 10 tys. członków – osób i instytucji – które mogą tam zamieszczać swoje wpisy i informacje. Nazywa się ona po prostu Grupa Katowice Dziś. W wyszukiwarce Fb można wpisać grupakatowicedzis

Zapraszamy.

***

***