Napad na katowickiego radnego. Apelujemy do wszystkich świadków tego bandyckiego czynu. Nie pozwólmy, by sprawcy pozostali bezkarni.

Napad na katowickiego radnego. Apelujemy do wszystkich świadków tego bandyckiego czynu. Nie pozwólmy, by sprawcy pozostali bezkarni.

10 czerwca 2019 Wyłącz przez administrator

Ze względów bezpieczeństwa nie ujawniamy imienia i nazwiska radnego jednej z katowickich dzielnic. Choć z przebiegu zdarzenia wynika, że bandyci mogli wiedzieć, na kogo napadają.

Do napadu doszło w sobotę 8 czerwca przed południem. Stało się to przy skrzyżowaniu ul. Gliwickiej z ul. Żelazną i ul. Pośpiecha.

Pan radny wraz ze swoją rodziną spacerował chodnikiem. Nagle obok niego zatrzymał się samochód osobowy.

Z samochodu wyskoczyło dwóch mężczyzn. Ani pan radny, ani jego bliscy ich nie kojarzą. Jeden z nich uzbrojony był w butelkę.

Bandyci pobili radnego i obrabowali. Najbliżsi próbowali go ochronić i odciągnąć od niego napastników. Mimo to radny odniósł na tyle poważne obrażenia, że trafił do szpitala.

Katowicki samorządowiec ma obrażenia głowy i lewej nogi. Ma również ukruszony jeden ząb. Lekarze pozwolili mu powrócić do domu, lecz nakazali, by po odebraniu zdjęć RTG pilnie skonsultował się z lekarzem specjalistą.

Wiemy, że wśród wielu osób Załęże cieszy się nie najlepszą sławą. Dlatego jeszcze raz podkreślmy. Napastnicy wyskoczyli z samochodu. Prawdopodobnie wiedzieli, na kogo zamierzają napaść.

Nie wiemy, czy był to napad jedynie rabunkowy, czy może rabunek miał upozorować inną przyczynę napaści. To powinno wyjaśnić śledztwo. Aby jednak zakończyło się powodzeniem, konieczna jest pomoc świadków.

Do napadu doszło w biały dzień, w pobliżu Punktu 44 i dyskontu Netto. Z pewnością są świadkowie. Apelujemy do nich o kontakt. Nie pozwólmy przestępcom na bezkarność. Nie pozwólmy, by nas terroryzowali.

Jak wspomnieliśmy bandyci przyjechali samochodem osobowym. Być może był to wiśniowy ford couguar, ale nie ma stuprocentowej pewności, że to ten pojazd i ten kolor. Możliwe, że chodzi o auto o zbliżonym wyglądzie.

Samochód mógł mieć tablice rejestracyjne, zaczynające się od liter L lub LLB. Ale to również nie jest stuprocentowo pewne. Co więcej mogły to być lewe tablice, które następnie zostały zmienione.

Jeszcze raz apelujemy o pomoc do wszystkich świadków napadu. Napaść na reprezentanta społeczności Katowic to napaść na nas wszystkich.

Fot. Wikimedia.

***
Niektóre wcześniejsze publikacje – niżej (dot. tel.).
Inne informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.