Kwarantanna dla kilkudziesięciu pracowników katowickiego szpitala. Trafił tu pacjent, o którym nie wiedziano, że jest zarażony.

Kwarantanna dla kilkudziesięciu pracowników katowickiego szpitala. Trafił tu pacjent, o którym nie wiedziano, że jest zarażony.

26 marca 2020 Wyłącz przez administrator

Więcej – czytaj poniżej.
***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***
Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.
***

Część Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. A. Mielęckiego przy ul. Francuskiej została zamknięta. Niestety chodzi o oddziały, na których przebywają pacjenci wysokiego ryzyka.

W poniedziałek na Oddział Chorób Wewnętrznych i Chemioterapii Onkologicznej szpitala przy ul. Francuskiej (oddział jest przy ul. Reymonta) trafił pacjent z koronawirusem. Początkowo tego nie wiedziano.

Gdy zaszło podejrzenie, że pacjent może chorować również na COVID-19, został on przewieziony do szpitala zakaźnego w Raciborzu. Tam test dał pozytywny wynik.

Zamknięta jest część oddziału, na którym pacjent przebywał. Przejdzie ona dezynfekcję.

Na przymusową kwarantannę trzeba było skierować aż 27 pracowników szpitala. Wśród nich są m.in. lekarze i pielęgniarki. Pracowników tych zastąpiono personelem innych oddziałów szpitala.

Fot. SPSK im. A. Mielęckiego.