Wybitny sportowiec ma trafić do więzienia. Jego sprawa jeszcze rano była jawna, a po południu już nie.
Były reprezentant Polski w koszykówce ma trafić do więzienia po decyzji Sądu Okręgowego w Rybniku. Sprawa budzi też pytania o jawność: sąd informował redakcję, że posiedzenie jest jawne, jednak na miejscu dziennikarza „Katowice Dziś” wyproszono z sali. Co wydarzyło się w Rybniku i dlaczego?
