Lekarz zarobił 1,6 mln zł. Rząd chce limitów, a program in vitro sprawdza CBA
Rząd zapowiada limit zarobków lekarzy. Tymczasem CBA sprawdza program refundacji in vitro, a dzieci ze Śląska są kierowane do leczenia poza regionem.
Z Katowic i o Katowicach. To, co najciekawsze i to, co najważniejsze. W jednym miejscu. Tutaj.
Rząd zapowiada limit zarobków lekarzy. Tymczasem CBA sprawdza program refundacji in vitro, a dzieci ze Śląska są kierowane do leczenia poza regionem.
Dane o skuteczności rządowego programu in vitro są przekazywane przez same kliniki i nie podlegają niezależnej weryfikacji. Prof. Ewa Wender-Ożegowska, konsultant krajowa w dziedzinie położnictwa i ginekologii, potwierdza, że ogranicza to ich wiarygodność. Tymczasem na program przeznaczono 2,5 miliarda złotych, a tegoroczny budżet wynosi 600 milionów.
Program in vitro miał być jedną z najważniejszych obietnic wyborczych Donalda Tuska. Teraz kliniki leczenia niepłodności alarmują, że sposób dzielenia publicznych pieniędzy może ograniczać pacjentom wybór lekarza i ośrodka.
Kliniki in vitro biją na alarm. Według przedstawionych przez nie ustaleń w rządowym programie leczenia niepłodności mogło dojść do odwrócenia zasady „pieniądze za pacjentem”, ograniczenia konkurencji, użycia wadliwego algorytmu i dzielenia ogromnych publicznych pieniędzy na podstawie błędnych danych. Odpowiedzialność za zasady programu ponosi Ministerstwo Zdrowia. Poznaj szczegóły dziennikarskiego śledztwa.
Na gliwickim rynku odbędzie się dziś potańcówka z okazji Dnia Europy. Mieszkańcy pod wpisem na ten temat pytają jednak o coś zupełnie innego: gdzie jest nowy szpital w Gliwicach, obiecywany w kampanii wyborczej?