Jeden z włamywaczy miał 10 lat. Pozostali byli starsi o rok.

Pod koniec ub. roku nieznani sprawcy rozbili witrynę sklepu przy ul. Powstańców w Siemianowicach Śląskich.

Sklep prowadzi sprzedaż e-papierosów i akcesoriów do nich. Jego właściciel nie zauważył, by cokolwiek skradziono. Nakazał wprawić szybę na miejsce tej rozbitej.

Dzień po tym zdarzeniu szyba znów została rozbita. Tym razem zniknęły trzy e-papierosy i pojemniki z olejkami do nich.

Następnego dnia znów doszło do próby kradzieży. Tym razem nieudanej. Złodzieja zatrzymała na gorącym uczynku sprzedawczyni.

Złodziejem okazał się dziesięcioletni chłopiec. Gdy wzięto go na spytki wówczas wsypał wspólników. Działał wraz z dwoma innymi chłopcami - starszymi od niego o rok.

Złodziejską karierą chłopców - mimo że tak brutalnie przerwaną przez ekspedientkę - zajmie się sąd rodzinny.

***
Inne informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/ 
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis 
Jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.
Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Na zdjęciu: w policjantów i złodziei postanowili zabawić się w "realu". Niekoniecznie za wiedzą i akceptacją rodziców.