Mieszkaniec Tychów zdążył jeszcze zadzwonić do Katowic na nr 112.

W niedzielę nad ranem na numer Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach zadzwonił 39-letni mieszkaniec Tychów. Zdążył powiedzieć, że zażył "jakiś" narkotyk i bardzo źle się czuje. Podał adres: ul. Uczniowska.

Pod podany adres błyskawicznie wyjechała karetka pogotowia. Widząc stan mężczyzny ratownicy nie mieli wątpliwości - natychmiast musi trafić do szpitala.

W momencie, gdy karetka odjeżdżała nastąpiło zatrzymanie akcji serca 39-letniego mężczyzny. Natychmiast przystąpiono do reanimacji. Mimo to mężczyzna zmarł.

Prokurator zlecił sekcję zwłok, by poznać przyczynę zgonu. Wykonane zostaną szczegółowe badania toksykologiczne.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Fot. Pixabay.