NASZE SPRAWY

Od kiedy pan Kowalski zrobił siusiu na klatce schodowej, kilku pozostałych sąsiadów też zaczęło załatwiać się w tym miejscu. Raz próbowała tego pani Nowakowa. Inni lokatorzy mają tego dość. 

Lekarzowi na nocnym dyżurze nie chciało się porządnie przebadać pacjenta, więc ze złamanym kręgosłupem odesłał go do domu.

Pytamy o rozwiązania, które poprawią bezpieczeństwo na tym fatalnym przejściu dla pieszych na Sokolskiej.

Górnicze wdowy walczą o sprawiedliwość. Przecież nikt nie chciał umierać - gorzkie słowa naszej czytelniczki. 

Zdaniem policji i sądu nasz czytelnik potrafi być w dwóch różnych miejscach jednocześnie. Za granicą i w Polsce.

W katowickim Auchan zmienili politykę wobec klientów. Ale żeby aż tak?

Salon Sferis w Silesia City Center. Tu kupujecie wyłącznie na własne ryzyko.

Dwa tysiące złotych za pomoc w odzyskaniu pupila. 

Pacjentom tych katowickich szpitali każe się maszerować.

Ciągle jeszcze możemy uratować nóżki sześciolatka z katowickiego Janowa.

Absurdów z kartami ŚKUP ciąg dalszy. Rodzicom nie pozwala się wyrobić ich dla swych dzieci. W ślad za tym absurdem szykuje się kolejny.

Nigdy nie oddalała się od domu. Kilka dni temu zniknęła.