Amelka została potwornie skrzywdzona. Człowiek jej sprawił ból oraz cierpienie, inni ludzie ratują.

Diagnoza weterynaryjna - kotkę czeka bardzo poważne leczenie. Amelka została znaleziona na jednej z ulic w Siemianowicach Śląskich. Była bardzo głodna i poważnie chora. Płynęła z niej ropa. Umierała.

W lecznicy okazało się, że ma masę urazów. Albo została skatowana, albo miała wypadek. Ma połamane zęby, pęknięte podniebienie i złamaną żuchwę. Wymaga też usunięcia oka, w którym pojawił się krwiak.

Od kilku tygodni przebywa w szpitalu dla zwierząt. Zszyto jej podniebienie, karmiona jest sondą. Podaje jej się antybiotyki oraz inne leki.

Koszty dotychczasowego leczenia oraz planowanych zabiegów to ponad 3 tys. zł. Opiekują się nią SosnoŚląskie Koty do Adopcji. Pod ich opieką jest 65 innych kotów, toteż pieniędzy brakuje.

Pomoc w leczeniu Amelki zaoferowała AutoPorada z Katowic (ul. 11 Listopada 14). Przy wymianie opon na hasło "Amelka" cała płacona przez nas kwota przekazana zostanie na leczenie kotki. Ponadto 10 proc. każdej usługi ma trafić do SosnoŚląskich Kotów do Adopcji.

W ratowaniu Amelki można pomóc również wpłacając dowolną kwotę za pośrednictwem serwisu Zrzutka.pl:
https://zrzutka.pl/exjnwh 

Tu już udało się zebrać 2,2 tys. zł.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą WWW. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.