500+ mniejsze o 200 zł. To wynika z rządowych zapowiedzi.

Jak obliczono, w wyniku przyszłorocznych podwyżek i nowych podatków 500+ obniży się o wspomnianą kwotę. Tyle - dodatkowo - do kasy państwa zwrócą ci, którzy otrzymują wsparcie na dzieci.

Pisaliśmy o wprowadzeniu opłaty emisyjnej, która będzie kolejnym podatkiem związanym ze zużywanym przez samochody paliwem. Tym samym wzrosną koszty transportu publicznego i przewozu towarów czy produktów spożywczych.

Rząd zapowiedział całkiem nowy podatek, który dotknie kierowców. Tym razem chodzi o opodatkowanie samochodów z silnikami o pojemności powyżej 2 litrów. Czy dotyczyć to będzie wyłącznie samochodów osobowych, czy może również ciężarówek i autobusów? Tego na razie nie wiadomo, ponieważ konkretny projekt jeszcze nie został napisany.

Stopniowo rosną opłaty za zużycie wody. Tu podwyżki miały być gigantyczne, o czym jakiś czas temu głośno przestrzegało Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów. Następnie z podwyżek opłat za wodę rząd się częściowo wycofał. Czy nastąpi powrót do pierwotnych zamysłów - to się okaże.

W sposób gigantyczny rosną ceny energii elektrycznej. Spółki energetyczne chcą podnieść ceny nawet o kilkadziesiąt procent. Mówi się nawet o 40-procentowych podwyżkach i o tym, że każdy z nas przeciętnie zapłaci za prąd w przyszłym roku o 400 zł więcej.

Rząd zapowiedział rekompensaty. Ale nie wiadomo, czy wszystkim będą wypłacane. Nie wiadomo, czy w ogóle będą wypłacane, ponieważ potrzeba na nie 4 mld. zł, których rząd nie ma. I nie wiadomo, po co miałyby być wypłacane? Po co podnosić ceny, skoro prąd produkują spółki kontrolowane przez rząd, a rząd następnie chce rekompensować podwyżki?

W górę pójdą też ceny gazu. Szacuje się, że podwyżki mogą wynieść 3-4 proc.

Od przyszłego roku idą w górę m.in. podatki i opłaty: od nieruchomości, środków transportowych, targowa, miejscowa, uzdrowiskowa, od posiadania psów oraz reklamowa. Rząd chciał podnieść również VAT na leki dla zwierząt, lecz się z tego wycofał.

Rosną też ceny konkretnych produktów - nie tylko artykułów spożywczych. Jednym z przykładów jest papier toaletowy. Ze względu na wzrost kosztów produkcji jego cena ma wzrosnąć nawet o 30 proc.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą WWW. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.