Kilkadziesiąt zabitych osób, setki wypadków i tysiące pijanych kierowców. A przecież ten długi weekend trwać będzie jeszcze dwa dni.

Do jednego z tragicznych wypadków doszło na przejściu dla pieszych w okolicach Mikołowa. Kierowca, jadący zbyt szybko, nie ustąpił pierwszeństwa pieszej. Zabił 81-letnią kobietę.

Inny tragiczny wypadek miał miejsce na autostradzie A4. Tam doszło do zderzenia furgonetki dostawczej i ciężarówki. Zginęła pasażerka siedząca w furgonetce.

Również na A4 policjanci zatrzymali do kontroli jeden z samochodów osobowych. Kazali kierowcy dmuchnąć w alkomat (wynik na zdjęciu). Okazało się, że przed wyjazdem w podróż kierowca sobie "chlapnął". Obok niego siedziała małżonka w zaawansowanej ciąży, zaś w foteliku dla dzieci - dwuletnia latorośl.

Do dzisiejszego ranka od środy w całym kraju zginęły już 32 osoby. Doszło do 266 wypadków, w których rannych zostało 314 ludzi. Na drogi wyjechały też tysiące pijanych kierowców. Mimo że kontrole są przecież wyrywkowe, zatrzymano już 590 pijanych kierujących.

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.