Rządowe Centrum Bezpieczeństwa dementuje: w Szczyrku nie ma stanu klęski żywiołowej. To po prostu efekt dążenia do zysku.

Zamieszanie wywołał sam burmistrz Szczyrku Antoni Burda. W sobotę po południu ogłosił on stan klęski żywiołowej. Tak donosiły jedne media. Inne informowały o "zagrożeniu o znamionach klęski żywiołowej".

Co takiego stało się w Szczyrku? To samo, co działo się już ubiegłej zimy, gdy panowały dobre warunki do jazdy na nartach. Przyjechali narciarze.

Od ubiegłego sezonu na Skrzycznem gospodaruje słowacka spółka Tatra Mountain Resort. Zainwestowała w wyciągi, więc mogą one wynieść na szczyt Skrzycznego ogromne ilości narciarzy. Obecnie na Skrzycznem działa w teorii najlepszy ośrodek narciarski w Polsce. Nic więc dziwnego, że walą tu tysiące narciarzy.

Wszędzie w Europie, wykonując takie inwestycje, buduje się wielkie parkingi. Często nie ma ich bezpośrednio pod stokiem. W miarę zapełniania się parkingów służby ośrodków narciarskich kierują narciarzy na te parkingi, które są jeszcze wolne. Stamtąd przewożą ich darmowe autobusy - skibusy.

W Szczyrku tego, co jest podstawą gdzie indziej, po prostu nie ma. Co ciekawe spółka TMR gospodaruje ośrodkiem narciarskim Jasna-Chopok na Słowacji. Tam są i parkingi, i regularnie jeżdżące skibusy, tablice świetlne informujące o zapełnieniu parkingów, ludzie wyznaczeni do tego, by kierowców kierować w odpowiednie miejsca.

W Szczyrku o to nie zadbano. Policja podała, że wieczorem wyjazd ze Szczyrku trwał 1,5 godziny. Ruchem musieli kierować wezwani specjalnie dodatkowi funkcjonariusze drogówki z Bielska-Białej.

Jeszcze jedna ciekawa informacja. Jak podał Polsat News główna droga Szczyrku była nieodśnieżona dlatego, że bezpośrednio na niej parkowały samochody tych narciarzy, którzy nie znaleźli innego miejsca do parkowania. I pługi nie mogły przejechać.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zdementowało informacje o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej w Szczyrku.

***
Inne informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/ 
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis 
Jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty.
Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Fot. Policja Śląska. Zdjęcie o charakterze ilustracyjnym.