Na terenach Parku Śląskiego mają powstać blokowiska dla tysięcy ludzi. Wyrośnie dzielnica ludniejsza niż dzielnice Katowic. I prywatne parkingi dla tysięcy samochodów.

Pisaliśmy niedawno o inwestycji pod nazwą Green Park Silesia. Firma o tej samej nazwie planuje na obrzeżach Parku Śląskiego wybudowanie kilkunastu bloków.

Ale to nie wszystko. Inna firma - ATAL - dysponuje działkami o powierzchni większej niż Green Park Silesia. Do GPS należą działki o powierzchni 0,05 km kw. Powierzchnia działek ATAl to 0,09 km kw.

Społecznicy redagujący stronę Ratujmy Park Śląski (RPŚ) dokonali pewnych obliczeń, które obrazują, co powstanie na granicy z Katowicami.

Jak już wiadomo, GPS planuje budowę 1118 mieszkań. W oparciu o tę liczbę RPŚ policzyła, ile mieszkań może wybudować ATAL. Wyszło 3130 mieszkań.

Następnie RPŚ policzyła liczbę przyszłych mieszkańców i ich samochodów, biorąc za podstawę przelicznik Głównego Urzędu Statystycznego. I wyszło na to, że tam, gdzie powinien być Park Śląski, wyrosną osiedla dla prawie 8,5 tys. mieszkańców mających 4564 samochody.

Zdaniem RPŚ będzie to całkiem nowa i bardzo ludna dzielnica Chorzowa. Ludniejsza niż pobliski Dąb czy np. Nikiszowiec z Janowem. Ale RTŚ podkreśla, że pomiędzy terenami pod zabudowę, kupionymi już przez GPS i ATAL, znajduje się pas ziemi o powierzchni 0,07 km kw., ciągle należący do Chorzowa.

RPŚ: "Jeśli zabudowany zostanie także środkowy pas działek, teren zyska tylu mieszkańców że zostawi z tyłu Kostuchnę, Koszutkę czy Zawodzie".

Władze Chorzowa powinny głęboko zastanowić się nad tym, czy naprawdę chcą takich inwestycji. Czy mamy niszczyć zieleń i wycinać drzewa, by zrobić miejsce pod kolejne betonowe konstrukcje?

***
Wchodź bezpośrednio na naszą www. Niczego nie przeoczysz. Facebookowiczów zapraszamy do wchodzenia bezpośrednio na fanpage i do utworzonej przez nas grupy https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis - jej członkom wyświetlają się wszystkie nasze facebookowe posty. Jeśli uznasz, że warto, udostępnij tę publikację innym. Dziękujemy.

Na zdjęciu: niedawny protest przeciwko kontrowersyjnej inwestycji. Fot. Ratujmy Park Śląski.