Centrum technologii kosmicznych w kopalni Wujek. Jest konkret, ale wygląda to też jak próba otarcia łez po decyzji w sprawie ESA
4 sierpnia 2026Minister przywiózł do Katowic przedstawicielkę państwowego banku i ujawnił pierwsze szczegóły. Jest konkret, który daje nadzieję, ale całość wygląda też jak próba otarcia łez po utracie siedziby Europejskiej Agencji Kosmicznej.
Polski ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej nie powstanie w Katowicach. Rząd zdecydował, że znajdzie się w Warszawie. Teraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przyjechał na Śląsk i przed kopalnią Wujek mówił o innym kosmicznym projekcie dla Katowic.
Nie przyjechał sam. Towarzyszyła mu przedstawicielka Banku Gospodarstwa Krajowego. Ujawniono też pierwsze szczegóły dotyczące pieniędzy i dalszych działań.
To może budzić pewną nadzieję. Jednocześnie trudno nie odnieść wrażenia, że jest to propozycja na otarcie łez po decyzji, która odebrała Katowicom Centrum Technologiczne Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). To ma działać w Warszawie.
Centrum technologii kosmicznych w kopalni Wujek
Tymczasem, wedle projektu popieranego przez władze regionu i wywodzących się z naszych uczelni naukowców, właśnie w likwidowanej kopalni Wujek miałoby powstać coś na kształt centrum technologii kosmicznych.
Zdaniem naukowców jej podziemia są doskonałym miejscem na poligon pod centrum osadnictwa kosmicznego. Pod ziemią można byłoby testować roboty, urządzenia i rozwiązania potrzebne podczas przyszłych misji na Księżyc czy na Marsa.
Wiadomo, że pierwsze bazy ludzkości w kosmosie powinny być budowane pod powierzchnią miejscowego gruntu. Choćby ze względu na lepszą ochronę przed promieniowaniem kosmicznym.
Spółka celowa dla projektu w kopalni Wujek
Pierwszy konkret to zapowiedź powołania spółki celowej. Mają ją utworzyć Katowice, województwo śląskie i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.
Taka spółka nie oznacza jeszcze, że centrum powstanie. Daje jednak projektowi formalne ramy.
Drugi konkret to studium wykonalności. Ma ono odpowiedzieć na podstawowe pytania: co dokładnie można zbudować w kopalni Wujek, ile to będzie kosztowało i czy przedsięwzięcie ma szanse powodzenia.
To dopiero bardzo wczesny etap. Od takich analiz zaczynają się jednak prawdziwe inwestycje.
Rząd popiera projekt, ale Skarb Państwa nie daje pieniędzy
Problem polega na tym, że rząd na razie deklaruje poparcie, ale nie przystępuje do spółki. Skarb Państwa nie angażuje się finansowo w projekt, który ma mieć znaczenie nie tylko dla Katowic czy województwa śląskiego.
Minister mówił o programie Banku Gospodarstwa Krajowego, który ma wspierać samorządy. Finansowanie mogłoby być rozłożone nawet na 50 lat.
To brzmi dobrze, ale pożyczka nadal pozostaje pożyczką. Wygląda na to, że samorządy będą musiały ją spłacać.
500 mln zł na różne projekty kosmiczne w Polsce
Podczas konferencji prasowej minister Domański mówił o kwocie 500 mln zł. Nie są to jednak pieniądze przeznaczone wyłącznie na przedsięwzięcie w kopalni Wujek. Mają służyć różnym projektom związanym z przemysłem kosmicznym w całej Polsce.
Nie wiadomo jeszcze, ile będzie takich przedsięwzięć, jak zostaną ocenione i ile pieniędzy przypadnie na Katowice.
Może się okazać, że pół miliarda złotych, choć brzmi imponująco, przy skali wszystkich planów będzie kwotą niewielką.
O te pieniądze może się rozpocząć rywalizacja między miastami, firmami i instytucjami. Katowicki projekt nie ma zagwarantowanej określonej sumy.
Likwidacja kopalni Wujek może zagrozić projektowi
Dodatkowym zagrożeniem jest trwająca likwidacja kopalni Wujek. Jeśli wcześniej zasypane lub zniszczone zostaną podziemne wyrobiska i urządzenia potrzebne przyszłemu centrum, później nie będzie już czego ratować.
Minister przyznał, że potrzebne mogą być zmiany w obecnym harmonogramie, a być może również w przepisach.
Na razie na ten temat są prowadzone rozmowy. Decyzje nie zapadają.
Samorządy czasami radzą sobie lepiej niż rząd
Jest też argument przemawiający na korzyść projektu. Gdy coś trafia w ręce samorządów, często udaje się doprowadzić sprawę dalej niż wtedy, gdy za wszystko odpowiada rząd.
Historia Izery w Jaworznie pokazuje, jak mogą kończyć się wielkie państwowe zapowiedzi.
Rząd Mateusza Morawieckiego obiecywał produkcję miliona samochodów elektrycznych rocznie. Fabryka nie powstała, nie wyprodukowano ani jednego auta, choć wydano ogromne pieniądze.
Czy centrum osadnictwa kosmicznego to zadanie samorządów?
Pozostaje jednak fundamentalne pytanie. Czy budowa centrum osadnictwa kosmicznego to jest zadanie władz województwa bądź miasta? Czy tym powinny zajmować się samorządy?
To nie jest budowa szkoły, ulicy, torów tramwajowych czy miejskiej hali.
W założeniu ma to być ośrodek prowadzący prace ważne dla rozwoju europejskich technologii kosmicznych, a być może w przyszłości dla całej ludzkości.
Takie przedsięwzięcia powinny być zadaniem państwa. Samorządy mogą być partnerami, mogą przygotować teren i prowadzić spółkę, ale bez poważnego udziału rządu projekt może nie udźwignąć własnych ambicji.
Po decyzji o ulokowaniu ośrodka ESA w Warszawie Katowice i Śląskie dostały więc nową obietnicę.
Mamy pierwsze konkrety: spółka, studium wykonalności i propozycja finansowania przez BGK. To więcej niż same słowa.
Nadal jednak znacznie mniej niż gwarancja, że centrum w kopalni Wujek naprawdę powstanie. Oraz, że taki właśnie kierunek rzeczywiście ma sens.
Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.
Najważniejsze informacje i pytania o centrum osadnictwa kosmicznego w Katowicach
Co ma powstać w kopalni Wujek?
W likwidowanej kopalni Wujek w Katowicach miałoby powstać centrum technologii kosmicznych i centrum symulacji osadnictwa kosmicznego.
Kto ma powołać spółkę celową?
Spółkę mają utworzyć Katowice, województwo śląskie i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.
Co będzie pierwszym zadaniem spółki?
Jednym z pierwszych zadań ma być przygotowanie studium wykonalności inwestycji.
Czy projekt ma zapewnione finansowanie?
Nie. Rząd deklaruje poparcie, ale Skarb Państwa na razie nie przystępuje do spółki. Nie ma też określonej kwoty przeznaczonej wyłącznie na centrum w kopalni Wujek.
Na co ma zostać przeznaczone 500 mln zł?
Pieniądze mają służyć różnym projektom związanym z przemysłem kosmicznym w całej Polsce, a nie tylko przedsięwzięciu w Katowicach.


