Na gościnnych występach w Katowicach. Dwaj Gruzini włamywali się do samochodów

Na gościnnych występach w Katowicach. Dwaj Gruzini włamywali się do samochodów

18 lipca 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Dwaj obywatele Gruzji włamywali się do samochodów zaparkowanych przed jednym z centrów handlowych przy alei Roździeńskiego w Katowicach. Do otwierania pojazdów mieli wykorzystywać urządzenia pozwalające przechwycić sygnał wysyłany przez kluczyk. Obaj zostali zatrzymani i trafili do aresztu.

Na gościnnych występach w Katowicach pojawili się dwaj obywatele Gruzji. Ci – zamiast zwiedzać miasto – mieli interesować się samochodami zaparkowanymi przed jednym z centrów handlowych przy alei Roździeńskiego.

Ich zachowanie zwróciło uwagę pracowników ochrony. Mężczyźni długo krążyli pomiędzy samochodami. 

Ochroniarze śledzili ich zachowanie, zapewne za pomocą kamer monitoringu. Było na tyle podejrzane, że powiadomili policję.

Chwilę później dwaj cudzoziemcy – 53- i 35-latek – zostali zatrzymani.

Włamanie do samochodu na parkingu w Katowicach

Jak się okazało, byli to złodzieje. Zdążyli włamać się do jednego samochodu, a do kolejnego próbowali się dostać.

Mieli wykorzystywać tak zwaną metodę „na walizkę”, która pozwala przechwycić i wzmocnić sygnał wysyłany przez kluczyk samochodowy.

Przy zatrzymanych znaleziono urządzenia służące właśnie do przechwytywania takiego sygnału.

Jak działa metoda „na walizkę”?

Metoda „na walizkę” stosowana jest w przypadku samochodów wyposażonych w bezkluczykowy system otwierania i uruchamiania pojazdu.

Auto rozpoznaje sygnał wysyłany przez znajdujący się w pobliżu kluczyk. Złodzieje wykorzystują specjalne urządzenia, które przechwytują i przekazują ten sygnał na większą odległość.

Jeden ze złodziei może zbliżyć się do miejsca, w którym znajduje się kluczyk, na przykład do drzwi domu, restauracji albo sklepu. Drugi czeka przy samochodzie. Przechwycony sygnał sprawia, że auto zachowuje się tak, jakby właściciel z kluczykiem stał tuż obok.

W ten sposób złodzieje mogą otworzyć pojazd, choć nie mają ani oryginalnego kluczyka, ani pilota.

Dwaj obywatele Gruzji trafili do aresztu

Obaj zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód. Usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem do samochodu oraz próby włamania do kolejnego pojazdu.

Sąd zdecydował, że ich miejsce jest za kratami. Czas do procesu spędzą w areszcie.

Za kradzież z włamaniem grozi im do 10 lat więzienia.

Złodziej pozostaje złodziejem niezależnie od narodowości. Jego miejsce jest w celi – i w tym przypadku tak właśnie się stało.

Jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą metodą „na walizkę”?

Właściciele samochodów wyposażonych w system bezkluczykowy mogą przechowywać kluczyki w specjalnym etui blokującym fale radiowe. Podobne działanie może mieć odpowiedni metalowy pojemnik. 

Kluczyków nie powinno się również pozostawiać tuż przy drzwiach wejściowych lub oknach, ponieważ ułatwia to przechwycenie sygnału z zewnątrz budynku.

 

Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

Najczęstsze pytania o włamania do samochodów przy alei Roździeńskiego w Katowicach

Gdzie zatrzymano dwóch złodziei samochodowych?

Mężczyźni zostali zatrzymani na parkingu jednego z centrów handlowych przy alei Roździeńskiego w Katowicach.

Kim są zatrzymani mężczyźni?

To dwaj obywatele Gruzji w wieku 53 i 35 lat.

Do ilu samochodów się włamali?

Według ustaleń policji włamali się do jednego samochodu i próbowali dostać się do kolejnego.

Na czym polega metoda „na walizkę”?

Polega na przechwyceniu i przekazaniu sygnału wysyłanego przez kluczyk samochodu wyposażonego w bezkluczykowy system otwierania.

Jaka kara grozi zatrzymanym?

Za kradzież z włamaniem grozi im do 10 lat więzienia. Obaj zostali tymczasowo aresztowani.