Dziecięca onkologia przeniesiona z Katowic do Zabrza. Lekarze rezygnują z pracy

Dziecięca onkologia przeniesiona z Katowic do Zabrza. Lekarze rezygnują z pracy

2 lipca 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

To jedna z najpoważniejszych spraw dotyczących leczenia dzieci w naszym regionie. Od 1 lipca mali pacjenci onkologiczni z Katowic mają być leczeni w nowym centrum w Zabrzu. Szpital zapewnia o płynnej kontynuacji terapii, ale zespół lekarzy z katowickiego oddziału poinformował rodziców, że rozwiązuje umowy o pracę. Sprawą interesowała się już wcześniej Rzeczniczka Praw Dziecka.

Onkologia dziecięca z Katowic przeniesiona do Zabrza

Od 1 lipca pełne funkcjonowanie rozpoczęło Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu. Nowy ośrodek powstał w strukturach Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 im. prof. Stanisława Szyszko Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Centrum ma przejąć leczenie dzieci, które dotychczas były pod opieką Oddziału Onkologii, Hematologii i Chemioterapii Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

W oficjalnym komunikacie podkreślono, że nowy ośrodek powstał w ramach projektu Ministerstwa Zdrowia. Jego celem ma być zapewnienie dzieciom z chorobami nowotworowymi i chorobami krwi jeszcze lepszej, kompleksowej opieki.

Według komunikatu centrum powstało z połączenia dwóch oddziałów onkologii i hematologii dziecięcej w szpitalach klinicznych w Katowicach i Zabrzu. Szpital zapewnił również, że wszyscy mali pacjenci leczeni dotąd w Katowicach zostali przyjęci do Zabrza, a każdemu z nich zapewniono płynną kontynuację leczenia.

Lekarze z Katowic rozwiązują umowy o pracę

Jak podała TVP3 Katowice, lekarze dotychczas pracujący na Oddziale Onkologii, Hematologii i Chemioterapii Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka poinformowali rodziców, że z dniem 1 lipca rozwiązują umowy o pracę z siedmiodniowym uprzedzeniem.

W piśmie, którego obszerne fragmenty przytoczyła TVP3 Katowice, lekarze napisali, że decyzję podjęli „z ogromną przykrością”. Z ich oświadczenia wynika, że powodem nie są pieniądze, lecz obawy dotyczące organizacji pracy nowego centrum.

Lekarze twierdzą, że mimo wielu miesięcy zgłaszania uwag nie rozwiązano najważniejszych problemów. Wskazują między innymi na brak jasnych zasad konsultacji specjalistycznych, dostępu do badań diagnostycznych oraz funkcjonowania poradni.

Szczególnie poważnie brzmi ich zastrzeżenie dotyczące dyżurów. Według lekarzy jednym z proponowanych rozwiązań miała być obecność tylko jednego lekarza dyżurnego na całe trzypiętrowe, 58-łóżkowe centrum. Z perspektywy lekarzy praktyków takie rozwiązanie miałoby być niebezpieczne.

Nowy budynek to nie wszystko

W oświadczeniu lekarze napisali również, że poza wybudowaniem nowego obiektu nie rozwiązano wielu problemów, które wcześniej sygnalizowali.

Zwracają uwagę, że nowy ośrodek w Zabrzu działa przy szpitalu, który w głównej mierze leczy pacjentów dorosłych. Ich zdaniem zaplecze pediatryczne i doświadczenie w niektórych rozpoznaniach dziecięco-onkologicznych są tam mniejsze niż w Katowicach.

Lekarze wskazali także, że opieka nad dziećmi z guzami ośrodkowego układu nerwowego i guzami litymi wymaga ścisłej współpracy z diagnostami oraz lekarzami innych specjalizacji. Część tych specjalistów nadal pracuje w GCZD w Katowicach.

Szpital zapewnia o ciągłości leczenia

W komunikacie opublikowanym 30 czerwca GCZD informowało o rozpoczęciu pełnego funkcjonowania Śląskiego Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu.

W komunikacie podkreślono, że mali pacjenci będą mogli korzystać z opieki specjalistów w jednym miejscu, z dostępem do nowoczesnej diagnostyki, leczenia oraz wysokospecjalistycznego sprzętu.

Szpital zapewnił też, że dzieci dotychczas leczone w Katowicach zostały przyjęte do Zabrza, a leczenie ma być kontynuowane pod opieką wspólnego zespołu lekarsko-pielęgniarskiego nowego centrum.

Na końcu komunikatu znalazło się zapewnienie, że priorytetem jest stworzenie miejsca, w którym dzieci i ich rodziny otrzymają nie tylko opiekę medyczną wysokiej jakości, ale również poczucie bezpieczeństwa, wsparcie i życzliwość na każdym etapie leczenia.

Rodzice już wcześniej alarmowali Rzeczniczkę Praw Dziecka

Już rok temu sprawą oddziału onkologii w Katowicach zainteresowała się Rzeczniczka Praw Dziecka. 3 czerwca 2025 r. Biuro RPD poinformowało, że Monika Horna-Cieślak zapytała dyrektora Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, czy planowana albo prowadzona jest likwidacja działalności Oddziału Onkologii, Hematologii i Chemioterapii GCZD.

Pismo Rzeczniczki było reakcją na wniosek rodziców pacjentów hospitalizowanych obecnie lub w przeszłości na tym oddziale. Rodzice wyrażali zaniepokojenie informacją o planowanej likwidacji oddziału.

RPD poprosiła dyrektora GCZD o stanowisko. W przypadku potwierdzenia tych informacji pytała między innymi o datę rozpoczęcia procedury, zakres planowanego zaprzestania udzielania świadczeń oraz powody takiej decyzji.

Głos rodzica pod komunikatem szpitala

Zwróciliśmy uwagę na komentarz, jaki pojawił się pod komunikatem GCZD w mediach społecznościowych. Ma to być komentarz rodzica dziecka leczonego na katowickim oddziale.

To oczywiście subiektywna ocena. Nie przesądzamy czy zawarte tam twierdzenia są zgodne  ze stanem faktycznym. 

Autor komentarza twierdzi, że nie wszystkie dzieci mają szansę przejść do Zabrza, ponieważ nowy ośrodek nie miał przystąpić do wszystkich potrzebnych programów lekowych. Wskazuje również na brak lekarzy z GCZD w nowym miejscu oraz na brak doświadczenia w leczeniu niektórych przypadków, w tym guzów mózgu.

W komentarzu pada też zarzut chaosu organizacyjnego oraz braku ciągłości leczenia po zamknięciu oddziału w Katowicach.

To są bardzo poważne twierdzenia. Wymagają weryfikacji przez kierownictwo szpitala, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i osób odpowiedzialnych za organizację leczenia dzieci onkologicznych w województwie śląskim.

Najważniejsze pytanie: czy dzieci są bezpieczne?

Najważniejsze pytanie jest proste: czy dzieci chore onkologicznie mają zapewnione bezpieczne, ciągłe i dobrze zorganizowane leczenie?

Rodzice dzieci walczących z nowotworami nie mogą się niepokoić. W takiej sytuacji liczy się nie tylko nowoczesny sprzęt i nowe sale. Liczy się zespół, doświadczenie, szybka diagnostyka, dostęp do lekarzy różnych specjalizacji i jasna informacja, kto odpowiada za leczenie dziecka na każdym etapie.

Jeżeli lekarze z dotychczasowego katowickiego zespołu rzeczywiście odchodzą, trzeba jasno powiedzieć, kto ich zastąpi, od kiedy i w jakim zakresie. Jeżeli szpital zapewnia o ciągłości leczenia, rodzice powinni otrzymać konkretne odpowiedzi, a nie tylko ogólne zapewnienia.

Szpital ma odpowiedzieć na pytania

TVP3 Katowice podała, że zwróciła się do Szpitala Klinicznego nr 1 z prośbą o komentarz w sprawie pisma lekarzy. Dyrekcja placówki poinformowała, że ze względu na dzień organizacyjny oraz trwający proces przejmowania personelu odpowiedzi mają zostać udzielone 3 lipca.

 

Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

 

Najczęstsze pytania o przeniesienie onkologii dziecięcej z Katowic do Zabrza

Co zmieniło się od 1 lipca?

Od 1 lipca dzieci leczeni dotąd na oddziale onkologii, hematologii i chemioterapii GCZD w Katowicach mają być objęte opieką Śląskiego Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu.

Dlaczego sprawa budzi niepokój?

Ponieważ zespół lekarzy z dotychczasowego oddziału w Katowicach poinformował o rozwiązaniu umów o pracę. Lekarze wskazują na nierozwiązane problemy organizacyjne i obawy dotyczące bezpieczeństwa leczenia.

Co mówi szpital?

Szpital zapewnia, że pacjenci zostali przyjęci do Zabrza, a leczenie ma być kontynuowane płynnie, z udziałem zespołu lekarzy, pielęgniarek i pozostałych pracowników medycznych.

Czy sprawą ktoś zajmował się wcześniej?

Tak. Już 3 czerwca 2025 r. Rzeczniczka Praw Dziecka pytała dyrektora GCZD w Katowicach, czy planowana lub prowadzona jest likwidacja działalności oddziału onkologii, hematologii i chemioterapii.

Co jest teraz najważniejsze?

Najważniejsze jest zapewnienie dzieciom ciągłości leczenia, bezpieczeństwa i jasnej informacji dla rodziców. W tej sprawie potrzebne są konkretne odpowiedzi ze strony szpitala i osób odpowiedzialnych za organizację opieki.