Kolejna burza w Chorzowie. Spór o tereny po Hucie Kościuszko
12 lipca 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice DziśNajpierw zamknięcie estakady, później spór o nowy stadion dla Ruchu Chorzów i próba zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta Szymona Michałka. Teraz w Chorzowie wybuchła kolejna gorąca dyskusja. Tym razem chodzi o przyszłość ogromnych i wyjątkowo cennych terenów po dawnej Hucie Kościuszko.
Bezpośrednim zapalnikiem stała się budowa parku handlowego przy ulicach Katowickiej i Metalowców, tuż obok Muzeum Hutnictwa. Krytycy inwestycji obawiają się o przyszłość ścisłego centrum Chorzowa, szczególnie ulicy Wolności.
Władze miasta odpowiadają, że decyzje pozwalające na realizację przedsięwzięcia zapadły wiele lat temu. Podkreślają też, że prowadziły rozmowy z inwestorem i doprowadziły do zmian w projekcie.
W tle znajduje się jednak znacznie szersze pytanie: co powinno powstać na rozległych terenach poprzemysłowych położonych tuż obok centrum Chorzowa?
Park handlowy przy Muzeum Hutnictwa stał się zapalnikiem
Na terenie przy ulicach Katowickiej i Metalowców mają powstać dwa budynki z około 5500 metrami kwadratowymi powierzchni handlowej. Projekt przewiduje również około 300 miejsc parkingowych.
Inwestycja powstaje w sąsiedztwie Muzeum Hutnictwa oraz naprzeciwko charakterystycznej hali targowej. Jej pierwszy etap ma zostać ukończony jeszcze w 2026 roku, a kolejny w drugiej połowie 2027 roku.
Przedsięwzięcie ma kosztować ponad 42 mln zł. Ponad 23,7 mln zł mają stanowić pieniądze z Funduszy Europejskich. Za inwestycję odpowiada Jaekel-Bud-Tech Gorczowski.
Zdaniem autorów projektu nowe obiekty mają uzupełnić ofertę handlową Chorzowa i pomóc w ponownym zagospodarowaniu terenów po dawnej hucie.
Nie wszyscy jednak podzielają ten entuzjazm.
Krytycy inwestycji obawiają się o ulicę Wolności
Przeciwnicy budowy parku handlowego wskazują przede wszystkim na możliwe konsekwencje dla ulicy Wolności. Obawiają się, że nowe sklepy otoczone dużym parkingiem mogą osłabić handel, restauracje i punkty usługowe działające w tradycyjnym centrum Chorzowa.
Ich zdaniem tak cenne grunty, położone blisko rynku i najważniejszych miejskich ulic, powinny być wykorzystane inaczej. Mogłyby tam powstać mieszkania, biura, zielone skwery oraz miejsca służące mieszkańcom.
Krytycy zwracają też uwagę, że obiekt nastawiony przede wszystkim na klientów przyjeżdżających samochodami może jeszcze bardziej odciągnąć ludzi od centrum.
W dyskusji padają zarzuty, że obecne władze Chorzowa powinny rozpocząć z mieszkańcami poważną rozmowę o przyszłości całego obszaru po Hucie Kościuszko, zamiast koncentrować się głównie na wyjaśnianiu, kto odpowiada za decyzje podjęte przed laty.
Władze Chorzowa: najważniejsze decyzje zapadły wcześniej
Chorzowski magistrat odpowiada, że obecne władze nie stworzyły inwestorowi możliwości budowy parku handlowego.
Grunt należy do Skarbu Państwa. Miasto dysponowało jednak prawem użytkowania wieczystego nieruchomości, które nabyło w 2010 roku wraz z 27 budynkami przemysłowymi.
W kolejnych latach podejmowano próby sprzedaży tego prawa. Ostatecznie umowę zawarto 29 lipca 2021 roku z firmą Gorczowski Eugeniusz Firma Handlowa „Patria”.
Magistrat przypomina również o planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym w 2013 roku. Dopuszczono w nim na tym terenie działalność handlową, w tym budowę sklepów o powierzchni sprzedaży przekraczającej 2000 metrów kwadratowych.
Władze miasta podkreślają, że obowiązujący plan jest prawem miejscowym. Jeżeli projekt inwestora spełnia jego wymagania oraz pozostałe przepisy, urzędnicy nie mogą zablokować go wyłącznie dlatego, że część mieszkańców uważa inwestycję za niekorzystną.
Miasto mówi o zmianach wynegocjowanych z inwestorem
Przedstawiciele władz Chorzowa informują, że nie zaakceptowali pierwotnego projektu bez rozmów i prób jego poprawienia.
Miejski urbanista Michał Lorbiecki miał spotykać się z inwestorem i przekonywać go do stworzenia zabudowy lepiej pasującej do otoczenia Muzeum Hutnictwa.
Według magistratu inwestor zmienił układ budynków od strony ulicy Katowickiej. Elewacja ma nawiązywać do hutniczej historii tego miejsca. Projekt uzupełniono również o ogólnodostępne przejście między przystankiem tramwajowym a Muzeum Hutnictwa.
Miasto przedstawia te zmiany jako rezultat wykorzystania możliwości, które nadal miało mimo wcześniejszej sprzedaży prawa użytkowania wieczystego i zapisów obowiązującego planu.
Krytycy odpowiadają jednak, że spór nie dotyczy jedynie wyglądu elewacji ani tego, czy dojście do muzeum będzie krótsze. Chodzi o kierunek rozwoju całej części Chorzowa.
District Park Chorzów to osobna, znacznie większa inwestycja
Dyskusję komplikuje fakt, że na terenach po dawnej Hucie Kościuszko pojawia się również drugi projekt – District Park Chorzów.
To osobne przedsięwzięcie, realizowane przez innego inwestora. Nie należy łączyć go z parkiem handlowym budowanym obok Muzeum Hutnictwa.
District Park Chorzów ma objąć ponad 17 hektarów przy ul. Metalowców 13. Docelowa powierzchnia planowanych obiektów ma wynieść około 120 tys. metrów kwadratowych.
W projekcie znalazły się między innymi trzy biurowce, hale magazynowe, produkcyjne i usługowe, a także część mieszkaniowa oraz rekreacyjna. Inwestorem jest spółka SMG ŚLĄSK II.
Ten projekt także spotkał się z krytyką. Architekt Maciej Franta ostrzegał, że tak cenne tereny położone blisko centrum powinny być wykorzystane do tworzenia wysokiej jakości zabudowy miejskiej, mieszkań, biur i przestrzeni rekreacyjnych, a nie przede wszystkim hal oraz miejsc obsługujących ciężki transport.
Dwie inwestycje, ale jedna debata o przyszłości Chorzowa
Park handlowy przy Muzeum Hutnictwa i District Park Chorzów to dwa różne przedsięwzięcia. Mają innych inwestorów, inną skalę i inne funkcje.
Łączy je jednak to, że powstają na rozległych terenach poprzemysłowych po dawnej Hucie Kościuszko. To grunty wyjątkowo ważne dla przyszłości miasta – ze względu na ich wielkość, lokalizację oraz historyczne znaczenie.
Spór nie dotyczy więc wyłącznie jednego sklepu, parkingu czy hali. Dotyczy tego, czy na terenach obok centrum powstanie spójna i dobrze zaplanowana część miasta, czy zbiór niezależnych inwestycji, z których każda będzie realizowana osobno.
Mieszkańcy pytają również o wpływ nowych obiektów na ulicę Wolności, ruch samochodowy, przestrzeń publiczną oraz historyczne zabudowania dawnej huty.
Ta dyskusja jest potrzebna. To sól demokracji
Emocje w Chorzowie są duże. Po problemach z estakadą, sporze o stadion Ruchu Chorzów i próbie przeprowadzenia referendum pojawił się kolejny temat, który dzieli mieszkańców i władze.
Nam ta dyskusja się podoba.
Nie dlatego, że wszystkie zarzuty muszą być słuszne ani dlatego, że magistrat nie ma racji, wskazując na decyzje podjęte przed laty. Podoba nam się, ponieważ mieszkańcy interesują się przyszłością swojego miasta, a przedstawiciele władz odpowiadają na ich pytania.
Na tym polega demokracja. Obywatele mają prawo krytykować, pytać o dokumenty i proponować inne rozwiązania. Władze mają prawo przedstawiać swoje argumenty, wyjaśniać ograniczenia i bronić podjętych działań.
Taka rozmowa bywa ostra i niewygodna. Jest jednak potrzebna, szczególnie gdy chodzi o tereny, których zagospodarowania nie będzie można łatwo zmienić przez następne dziesięciolecia.
Warto więc, aby dyskusja nie zakończyła się na ustalaniu, kto sprzedał prawo użytkowania wieczystego i kto uchwalił plan. Najważniejsze pytanie pozostaje otwarte: jaka ma być przyszłość terenów po Hucie Kościuszko i całego centrum Chorzowa?
Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.
Najczęstsze pytania o inwestycje na terenach po Hucie Kościuszko
Co powstaje obok Muzeum Hutnictwa w Chorzowie?
Przy ulicach Katowickiej i Metalowców powstaje park handlowy. Projekt obejmuje dwa budynki z około 5500 metrami kwadratowymi powierzchni handlowej oraz około 300 miejsc parkingowych.
Kiedy miasto sprzedało prawo użytkowania wieczystego nieruchomości?
Umowę sprzedaży prawa użytkowania wieczystego zawarto 29 lipca 2021 roku z firmą Gorczowski Eugeniusz Firma Handlowa „Patria”.
Dlaczego władze Chorzowa nie zablokowały budowy?
Magistrat wskazuje, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z 2013 roku dopuszcza na tym terenie duże obiekty handlowe. Zdaniem władz inwestycji zgodnej z obowiązującym prawem nie można było dowolnie zatrzymać.
Czego obawiają się przeciwnicy parku handlowego?
Krytycy wskazują na możliwe osłabienie handlu i usług przy ul. Wolności. Uważają również, że tak cenne tereny powinny zostać wykorzystane do tworzenia zabudowy miejskiej, mieszkań, biur, zieleni i przestrzeni publicznej.
Czy park handlowy i District Park Chorzów to ta sama inwestycja?
Nie. Są to dwa odrębne projekty realizowane przez różnych inwestorów. Łączy je położenie na terenach po dawnej Hucie Kościuszko oraz szersza dyskusja o przyszłości tej części Chorzowa.
Fot. dawna Huta Kościuszko w Chorzowie, tj. Huta Królewska


