Zaskakujący zwrot w sprawie gliwickiego Okrąglaka. Na tropie ekspertyzy.

Zaskakujący zwrot w sprawie gliwickiego Okrąglaka. Na tropie ekspertyzy.

1 czerwca 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Gdzie jest ekspertyza dotycząca gliwickiego Okrąglaka? Choć urzędnicy nie pokazali dokumentu radnym i dziennikarzom, redakcji Katowice Dziś udało się ustalić, co naprawdę dzieje się wokół kultowego pawilonu na placu Grunwaldzkim w Gliwicach. Sprawa trafiła do prokuratury, a w tle pojawia się policja oraz obawy o katastrofę budowlaną.

Odnowienie Okrąglaka w Gliwicach: Historia kultowego budynku

Co to jest Okrąglak, tego gliwiczanom nie trzeba wyjaśniać. Kultowy budynek na pl. Grunwaldzkim „miał zachwycać i zachęcać mieszkańców do odwiedzin”. To cytat za TVP Katowice, która (jak szereg innych mediów) relacjonowała to, co się z obiektem działo.

Budynek był w złym stanie. Ktoś rzucił hasło – a może by go uratować za pieniądze z budżetu obywatelskiego? Pomysł spodobał się mieszkańcom i w głosowaniu przeszła propozycja, by z pieniędzy BO go odnowić.

W grudniu 2025 r. gliwicki magistrat się chwalił: „Okrąglak przy placu Grunwaldzkim na finiszu prac. Powstało wyjątkowe miejsce spotkań z historią w tle”. W oficjalnej informacji urzędu przypominano, że za odbudową pawilonu zagłosowało 7919 osób.

Na stronie urzędu miejskiego jeszcze dziś możemy przeczytać: „Pomysł był prosty i bliski sercu: odtworzyć historyczny pawilon gastronomiczny, inspirowany restauracją parkową działającą tu w latach 20. XX wieku – miejsce, do którego można wpaść na kawę, zjeść obiad, posiedzieć chwilę dłużej i posłuchać muzyki. Koszt realizacji według wyceny wnioskodawców opiewał maksymalnie na 1 mln zł”.

Finał prac na placu Grunwaldzkim i burza wokół odbioru technicznego

18 grudnia 2025 r. planowano odbiór obiektu – przy udziale radnych. Okazało się jednak, że są duże zastrzeżenia co do prawidłowości wykonania prac budowlanych.

Radny Łukasz Chmielewski relacjonował: „Na 18 grudnia 2025 r. zostałem zgodnie z obowiązującym zarządzeniem zaproszony na odbiór „Okrąglaka”, do którego nie doszło, m.in. z powodów licznych zastrzeżeń. Mieliśmy być po wykonaniu poprawek zaproszeni na odbiór. Jednak okazuje się, że odbiór końcowy „Okrąglaka” odbył się …. 23.12.2025 r. bez udziału radnych z okręgu nr 4, pomimo takiego obowiązku i obietnicy złożonej nam”.

Burza wokół Okrąglaka trwa do dziś. Co wiadomo? Doszło do nieprawidłowości. Czego nie wiadomo? Jak poważne były to nieprawidłowości i czy pojawiło się zagrożenie katastrofą budowlaną.

Dlaczego tego nie wiadomo? Otóż urząd miejski zlecił ekspertyzę budowlaną. Oceną prac zajęła się Politechnika Śląska. Ekspertyza ta jest gotowa, ale urząd jej nie pokazał.

Dlaczego Urząd Miejski w Gliwicach nie pokazuje ekspertyzy Politechniki Śląskiej?

Wglądu w ekspertyzę domagali się gliwiccy radni. To był jeden z tematów sesji rady miejskiej. Radni pytali prezydentkę Gliwic o ekspertyzę i stan budynku. Pytania padały przez kilkadziesiąt minut.

Sprawą Okrąglaka zajął się również senator Zygmunt Frankiewicz. Na spotkaniu z dziennikarzami mówił o swoich ustaleniach. Mówił o odstępstwach od projektu budowlanego, wadach konstrukcyjnych, zastosowaniu materiałów o niższych parametrach oraz niskiej jakości robót wykończeniowych.

Nie tylko on i nie tylko radni miejscy nie wiedzą, co jest w ekspertyzie. Chciał się z nią zapoznać przewodniczący Rady Dzielnicy Wójtowa Wieś. Spotkał się z odmową.

Redakcja Katowice Dziś również wystąpiła o możliwość zapoznania się z ekspertyzą. Nam także odmówiono.

30 kwietnia Urząd Miejski w Gliwicach opublikował obszerny komunikat. Wynikało z niego, że choć ekspertyza jest już gotowa, to nie można jej pokazać.

Na odnowienie Okrąglaka wydano kilka milionów złotych. To były pieniądze publiczne. Inwestycja została zlecona na skutek wyniku głosowania mieszkańców. Wszystko, co z nią związane, powinno być (naszym zdaniem) jawne – jako sprawy publiczne.

Śledztwo prokuratury i działania policji w Gliwicach

Dlaczego jest inaczej? To magistrat wyjaśnia w komunikacie z 30 kwietnia. Wspomina tam o postępowaniu prowadzonym przez nadzór budowlany: „Ekspertyza została przygotowana na potrzeby postępowania administracyjnego prowadzonego przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego i stanowi materiał dowodowy w tej sprawie”.

Następnie w komunikacie mowa o prokuraturze: „O przekazanie dokumentu zwróciła się również Prokuratura Rejonowa Gliwice–Zachód, prowadząca czynności sprawdzające w związku z zawiadomieniem złożonym przez radnych klubu Prawa i Sprawiedliwości. Ewentualny dostęp do ekspertyzy wymaga zgody prokuratora, dlatego miasto wystąpi o taką zgodę, odpowiadając na oczekiwania radnych. Trwające postępowania uniemożliwiają również publiczne omawianie treści ekspertyzy”.

Nasz wniosek o wgląd w treść ekspertyzy skierowaliśmy bezpośrednio do prezydent Katarzyny Kuczyńskiej-Budki. Pod odpowiedzią podpisał się rzecznik prasowy Mariusz Kopeć.

Napisał on: „Komenda Miejska Policji w Gliwicach, działając w ramach czynności prowadzonych pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Gliwicach, zwróciła się o przekazanie przedmiotowej ekspertyzy technicznej. Z chwilą przekazania dokument stał się materiałem postępowania przygotowawczego i został objęty ograniczeniem dostępu wynikającym z art. 156 § 5 Kodeksu postępowania karnego”.

To zaskakujący zwrot w sprawie. Nie zauważyliśmy, by radnych czy senatora Frankiewicza informowano wcześniej, że w sprawę ma być zaangażowana policja.

Gdzie fizycznie znajduje się dokument? Śląskie prokuratury przesyłają akta

Do prokuratury trafiły dwa zawiadomienia w sprawie gliwickiego Okrąglaka. Jedno złożyli radni miejscy. Drugie – radni dzielnicy. Zawiadomienia znalazły się w Prokuraturze Rejonowej Gliwice-Zachód. Ta wniosła o wyłączenie się (gdyż sprawa dotyczy gliwickiego samorządu). Sprawę więc przekazano do Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim.

Wodzisławska prokuratura nie ma jednak ekspertyzy. Na razie jest tam materiał dotyczący jednego z dwóch zawiadomień. Dokumentacja drugiego zawiadomienia dopiero zostanie tam przesłana. I to właśnie w tej dokumentacji znajduje się ekspertyza. Można rzec, że jest w drodze pomiędzy Prokuraturą Rejonową Gliwice-Zachód a Prokuraturą Rejonową w Wodzisławiu Śląskim. Przystankiem na tej drodze może być gliwicka policja, o której wspomniał rzecznik Kopeć.

Gdzie jeszcze szukać można ekspertyzy na temat stanu Okrąglaka? Oczywiście w nadzorze budowlanym. Tam trwa postępowanie dotyczące kultowego obiektu. Jak się dowiedzieliśmy, w podobnych sprawach w przeszłości Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Gliwicach otrzymywał wnioski o zapoznanie się z dokumentami. I jeśli były właściwie uzasadnione, zezwalał na wgląd.

Czy gliwicki magistrat, odmawiając radnym czy dziennikarzom prawa do zapoznania się z ekspertyzą, postąpił prawidłowo? Mamy spore wątpliwości w tym zakresie.

 

 

Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

 

Okrąglak Gliwice – Najważniejsze pytania i odpowiedzi (FAQ)

Co to jest Okrąglak w Gliwicach i gdzie się znajduje?

Okrąglak to kultowy, historyczny pawilon gastronomiczny zlokalizowany na placu Grunwaldzkim w Gliwicach. Obiekt został odbudowany w ramach projektu z Budżetu Obywatelskiego, na który zagłosowało niemal 8 tysięcy mieszkańców.

Dlaczego ekspertyza budowlana Okrąglaka została utajniona?

Urząd Miejski w Gliwicach odmawia upublicznienia ekspertyzy przygotowanej przez Politechnikę Śląską, tłumacząc to faktem, że dokument stanowi materiał dowodowy w postępowaniu prowadzonym przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego oraz działaniach Prokuratury i Policji.

Jakie nieprawidłowości wykryto przy odbudowie Okrąglaka?

Z relacji senatora Zygmunta Frankiewicza oraz gliwickich radnych wynika, że przy realizacji inwestycji doszło do odstępstw od projektu budowlanego, zastosowania materiałów o niższych parametrach technicznych oraz stwierdzono wady konstrukcyjne i niską jakość robót wykończeniowych.

Która prokuratura zajmuje się sprawą gliwickiego Okrąglaka?

Zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa zostały pierwotnie złożone w Prokuraturze Rejonowej Gliwice-Zachód. Ze względu na konieczność zachowania bezstronności, sprawa została przekazana do Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim.

 

Fot. KD AI