Gwałtowne burze nad Śląskiem i Zagłębiem. Alert RCB się sprawdza, są powalone drzewa, awarie prądu i utrudnienia na lotnisku

Gwałtowne burze nad Śląskiem i Zagłębiem. Alert RCB się sprawdza, są powalone drzewa, awarie prądu i utrudnienia na lotnisku

29 czerwca 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Nad Śląskiem i Zagłębiem przechodzą gwałtowne burze. W jednych miejscach najgorsze już minęło, w innych sytuacja nadal jest trudna albo może się jeszcze zmieniać. Są powalone drzewa, zerwane linie energetyczne, zalane ulice, uszkodzone dachy i przerwy w dostawie prądu.

Alert RCB przyszedł kilka godzin wcześniej

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegało mieszkańców przed gwałtowną zmianą pogody. Alert RCB został rozesłany na telefony komórkowe kilka godzin przed tym, jak nad regionem zaczęły przechodzić silne burze.

W ostrzeżeniu była mowa o intensywnych opadach deszczu, silnym wietrze i burzach. RCB informowało również o możliwych przerwach w dostawie prądu i zalecało unikanie otwartych przestrzeni.

Niestety, te ostrzeżenia się sprawdzają.

Ostrzegali także Polscy Łowcy Burz

Przed gwałtownymi burzami ostrzegali również Polscy Łowcy Burz. Informowali, że nad Śląskiem przechodzą komórki burzowe, które przynoszą bardzo silne porywy wiatru, ulewny deszcz i miejscami grad.

Według ich informacji lokalnie grad mógł przekraczać 2 cm średnicy. Łowcy Burz wskazywali też na ryzyko przesuwania się komórek burzowych w stronę Katowic i sąsiednich miast.

W poniedziałkowy wieczór dokładnie taki scenariusz zaczyna się realizować w wielu miejscach województwa.

Najpierw Rybnik, Racibórz i Wodzisław Śląski

Według napływających informacji najpierw bardzo mocno ucierpiały okolice Rybnika, Raciborza i Wodzisławia Śląskiego.

W Rybniku i powiecie rybnickim do godziny 21.00 strażacy mieli już 274 zgłoszenia. Chodzi głównie o powalone drzewa, zerwane linie energetyczne, pojedyncze podtopienia i uszkodzone dachy.

W powiecie raciborskim działania służb koncentrują się między innymi w okolicach Kuźni Raciborskiej oraz w Raciborzu. Zgłoszenia nadal napływają, a strażacy usuwają kolejne zagrożenia.

Burze nad Katowicami i Metropolią

Burze obejmują też kolejne miasta Metropolii. Informacje o skutkach nawałnicy napływają między innymi z Katowic, Chorzowa, Sosnowca, Mysłowic, Tychów i powiatu bieruńsko-lędzińskiego.

W wielu miejscach występują silne porywy wiatru. Łamią się konary i drzewa. Pojawiają się także zgłoszenia dotyczące zerwanych przewodów energetycznych oraz zalanych ulic.

Sytuacja jest dynamiczna. W jednych miejscach burza już przeszła, w innych nadal może być groźnie.

Ponad 30 interwencji w Mysłowicach

W Mysłowicach przed godziną 21.00 strażacy mieli już ponad 30 interwencji. Większość dotyczy połamanych i powalonych drzew, konarów oraz zerwanych przewodów energetycznych.

W działaniach biorą udział strażacy PSP i OSP z terenu miasta.

To pokazuje skalę problemu. Nawet jeśli sama burza trwa krótko, jej skutki mogą być usuwane przez wiele godzin.

Piorun miał uderzyć w samochód w Lędzinach

Bardzo groźna informacja napływa z Lędzin. Przy ul. Goławieckiej piorun miał uderzyć w samochód osobowy.

Jedna osoba potrzebowała pomocy. Droga została zablokowana.

Na razie mowa o wstępnych informacjach. Do tej sprawy będzie trzeba wrócić, gdy pojawią się dokładniejsze dane.

Utrudnienia na lotnisku w Pyrzowicach

Burza utrudnia też pracę lotniska w Pyrzowicach. Z powodu pogody starty i lądowania są wstrzymywane lub opóźniane.

Pojawiają się informacje o przekierowaniach rejsów. Lot z Burgas miał zostać skierowany do Ostrawy, rejs LOT-u miał zawrócić na Lotnisko Chopina, a rejs cargo ASL Airlines do Paryża CDG.

Pasażerowie muszą sprawdzać komunikaty lotniska i linii lotniczych, bo sytuacja może się zmieniać.

Awarie prądu w wielu miejscowościach

Są również liczne awarie sieci energetycznej. Problemy z dostawami prądu zgłaszane są między innymi z Rybnika, Radlina, Wodzisławia Śląskiego, Knurowa, Pyskowic, okolic Raciborza, powiatu bieruńsko-lędzińskiego, Mikołowa i okolic, okolic Pszczyny oraz Gliwic i miejscowości wokół tego miasta.

W części miejsc awarie mają trwać jeszcze wieczorem. Niektóre terminy przywrócenia zasilania są podawane orientacyjnie.

To nie jest spokojny wieczór

To nie jest spokojny wieczór w regionie. W wielu miejscach strażacy nadal pracują, a sytuacja może się zmieniać z godziny na godzinę.

Po takiej burzy zagrożenie nie kończy się w chwili, gdy przestaje padać. Na drogach mogą leżeć konary, drzewa mogą być nadłamane, a zerwane przewody mogą stanowić zagrożenie.

Będziemy wracać do tematu, gdy pojawią się kolejne informacje.

Najczęstsze pytania o burze nad Śląskiem i Zagłębiem

Czy burze nad Śląskiem i Zagłębiem już się skończyły?

Nie wszędzie. W jednych miejscach najgorsze już minęło, w innych sytuacja nadal jest trudna albo może się zmieniać. Front burzowy przemieszcza się przez region.

Co zapowiadał Alert RCB?

RCB ostrzegało przed intensywnymi opadami deszczu, silnym wiatrem i burzami. W alercie była też informacja o możliwych przerwach w dostawie prądu.

Gdzie sytuacja jest najtrudniejsza?

Według napływających informacji mocno ucierpiały między innymi okolice Rybnika, Raciborza i Wodzisławia Śląskiego. Zgłoszenia napływają też z miast Metropolii, w tym z Katowic, Mysłowic, Chorzowa, Sosnowca i Tychów.

Czy są awarie prądu?

Tak. Problemy z dostawami prądu zgłaszane są w wielu miejscach województwa, między innymi w Rybniku, Radlinie, Wodzisławiu Śląskim, Knurowie, Pyskowicach oraz w okolicach Gliwic, Mikołowa, Pszczyny i Raciborza.

Czy lotnisko w Pyrzowicach działa normalnie?

Burza powoduje utrudnienia. Starty i lądowania są wstrzymywane lub opóźniane, a część rejsów może być przekierowywana do innych portów.

 

Fot. JRG PSP Katowice. Fot. ilustracyjna