Atak psów w Sosnowcu. 8-letnia dziewczynka ciężko pogryziona, ojciec zasłonił ją własnym ciałem
27 czerwca 2026W sosnowieckiej Dańdówce dwa psy zaatakowały 8-letnią dziewczynkę. Dziecko zostało poważnie pogryzione i trafiło do szpitala. Ranny został także jej ojciec, który próbował zasłonić córkę własnym ciałem.
Psy zaatakowały dziecko w Sosnowcu
Do bardzo groźnego ataku doszło w piątek 26 czerwca wieczorem w sosnowieckiej Dańdówce. Na terenie jednej z posesji dwa psy rzuciły się na 8-letnią dziewczynkę (zdjęcie ma charakter ilustracyjny).
Dziecko zostało mocno pogryzione. Pogryziony został również ojciec dziewczynki, który próbował ją ratować.
Mężczyzna przyszedł na teren firmy, w której pracuje, razem z dwiema córkami. Dziewczynki mają 8 i 10 lat. Ojciec miał, jak zwykle, nakarmić dwa psy przebywające na posesji.
Rodzina znała te zwierzęta od dawna
Rodzina znała psy od dłuższego czasu. Wcześniej zwierzęta nie miały zachowywać się wobec nich agresywnie.
Tym razem jednak rzuciły się na młodszą z dziewczynek. Ojciec natychmiast zareagował i zasłonił córkę własnym ciałem. Sam również został ranny.
Na pomoc ruszyli przypadkowi świadkowie, którzy odgonili psy.
8-latka trafiła do szpitala
Pogryziona 8-latka została przewieziona do szpitala w poważnym stanie. Jej ojcu udzielono pomocy na miejscu. Starszej córce nic się nie stało.
Na miejscu był również lekarz weterynarii. Zdecydował, że psy trafią na obserwację do schroniska.
Policja będzie teraz wyjaśniać, jak doszło do ataku i dlaczego zwierzęta, które wcześniej miały nie wykazywać agresji, zaatakowały dziecko.
Kluczowe będzie ustalenie, kto odpowiadał za psy
W tej sprawie ważne będzie ustalenie, kto był właścicielem psów, kto odpowiadał za ich codzienną opiekę i na jakich zasadach zwierzęta przebywały na terenie firmy. Istotne będzie również to, czy teren był właściwie zabezpieczony i czy dzieci powinny mieć możliwość wejścia w miejsce, gdzie znajdowały się psy.
Policja będzie też sprawdzać, czy zwierzęta były szczepione, czy wcześniej zgłaszano problemy z ich zachowaniem oraz czy po stronie osób odpowiedzialnych za psy nie doszło do zaniedbań.
Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.
Najczęstsze pytania o atak psów w Sosnowcu
Gdzie doszło do ataku psów?
Do ataku doszło w sosnowieckiej Dańdówce, na terenie jednej z posesji.
Kiedy psy zaatakowały dziecko?
Psy zaatakowały 8-letnią dziewczynkę w piątek 26 czerwca wieczorem, przed godziną 20.00.
Kto został ranny?
Poważnie pogryziona została 8-letnia dziewczynka. Ranny został także jej ojciec, który zasłonił ją własnym ciałem. Starszej córce nic się nie stało.
Dlaczego rodzina była na posesji?
Według informacji policji ojciec przyszedł na teren firmy, w której pracuje, razem z córkami. Miał, jak zwykle, nakarmić dwa psy.
Co stało się z psami po ataku?
Lekarz weterynarii zdecydował, że psy trafią na obserwację do schroniska.
Co teraz zrobi policja?
Policja będzie wyjaśniać, jak doszło do ataku i dlaczego psy, które wcześniej miały nie wykazywać agresji, zaatakowały dziecko.
Fot. Pixabay


