Młodzi chcą mieć głos. W województwie śląskim rośnie pokolenie, które uczy się odpowiedzialności za sprawy publiczne
31 maja 2026W województwie śląskim wyłoniono skład Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego kadencji 2026–2028. To 45 młodych radnych z siedmiu okręgów. Ten fakt pokazuje szersze zjawisko: młodzi ludzie coraz częściej chcą uczestniczyć w życiu publicznym, zabierać głos, uczyć się samorządności i wpływać na swoje otoczenie.
Młodzieżowy Sejmik Województwa Śląskiego 2026–2028. Wybrano 45 radnych
Do Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego wybrano 45 radnych z siedmiu okręgów obejmujących całe województwo. Nabór kandydatów rozpoczął się 10 kwietnia i trwał do 10 maja 2026 r. Wpłynęło 116 zgłoszeń. Pozytywną ocenę formalną przeszło 97 z nich, a 19 nie spełniło wymogów formalnych.
To ważne liczby. Pokazują, że zainteresowanie udziałem w takim gremium ciągle nie jest wielkie, lecz nie jest też symboliczne. O mandat ubiegali się młodzi ludzie, którzy musieli spełnić konkretne warunki: mieć od 15 do 20 lat, mieszkać w województwie śląskim, działać na rzecz młodzieży i zdobyć poparcie rówieśników.
Młodzieżowy Sejmik Województwa Śląskiego ma łączyć różne środowiska młodzieżowe. Jego zadaniem jest upowszechnianie idei samorządności, kształtowanie poczucia odpowiedzialności obywatelskiej i włączanie młodych ludzi w życie publiczne regionu.
Brzmi urzędowo, ale za tymi słowami stoi bardzo praktyczna sprawa. Młodzi radni uczą się zabierania głosu w debatach publicznych, dialogu z instytucjami, przygotowywania do pełnienia funkcji publicznych, pracy w grupie i odpowiedzialności za słowa. To są kompetencje, których nie da się nauczyć z jakiegoś poradnika.
Młodzieżowe rady miast w regionie. Szkoła demokracji blisko domu
Podobne doświadczenie młodzi ludzie zdobywają także ma szczeblu miejskim. W regionie działają młodzieżowe rady miast, m.in. w Katowicach, Gliwicach, Sosnowcu, Tychach, Zabrzu, Rudzie Śląskiej, Jaworznie, Mysłowicach, Dąbrowie Górniczej, Rybniku, Bytomiu czy Chorzowie.
W Katowicach ostatnie wybory do Młodzieżowej Rady Miasta przeprowadzono w 2024 r. W Gliwicach młodzieżowi radni kadencji 2024–2026 zostali wybrani w szkołach ponadpodstawowych. W Sosnowcu w 2025 r. wyłoniono 38-osobowy skład Młodzieżowej Rady Miasta XII kadencji. W Tychach nowa kadencja rozpoczęła się jesienią 2025 r. W Zabrzu wybory do młodzieżowej rady kadencji 2026–2028 zaplanowano w 2026 r. W Rudzie Śląskiej działa Młodzieżowa Rada Miasta kadencji 2025–2027. W Jaworznie uczniowie wybrali w 2026 r. 21 radnych z siedmiu szkół.
Młodzieżowe rady działają przy samorządach, mają swoje sesje, prezydia i komisje. Podejmują uchwały, wydają opinie i wnioski. Oczywiście nie podejmują decyzji tak jak rady miast czy sejmik województwa. Ich rola jest konsultacyjna, doradcza i inicjatywna. Ale właśnie w tym tkwi ich sens.
Młodzi ludzie nie muszą od razu decydować o budżetach liczonych w milionach złotych. Najpierw powinni dostać możliwość nauczenia się, jak działa wspólnota lokalna, jak rozmawia się z urzędem, jak przygotowuje się propozycje zmian i jak bierze się odpowiedzialność za interesy swoich rówieśników.
Samorządność nie zaczyna się w dniu osiemnastych urodzin
Często mówi się, że młodzi ludzie są przyszłością. To prawda, ale niepełna. Oni są także częścią teraźniejszości. Chodzą do szkół, korzystają z komunikacji publicznej, uczestniczą w wydarzeniach kulturalnych, mieszkają na tych samych osiedlach, korzystają z parków, boisk, bibliotek i domów kultury.
Dlatego warto ich pytać o zdanie wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy uzyskają czynne prawo wyborcze w wyborach powszechnych. Młodzieżowa rada miasta czy młodzieżowy sejmik mogą być miejscem, w którym młodzi ludzie uczą się mówić o swoich potrzebach językiem konkretu, a nie tylko emocji.
To bardzo ważne również dla dorosłych. Samorząd, który potrafi słuchać młodzieży, lepiej rozumie miasto. Szkoła, która traktuje samorząd uczniowski poważnie, uczy odpowiedzialności, a nie gry pozorów. Uczelnia, która rozmawia ze studentami, zmniejsza ryzyko konfliktów i pokazuje, że wspólnota akademicka nie jest pustym hasłem.
Samorządy uczniowskie i studenckie. Pierwsze doświadczenie odpowiedzialności
Zanim młody człowiek zostanie radnym młodzieżowej rady miasta albo młodzieżowego sejmiku, bardzo często zaczyna od samorządu uczniowskiego. To tam po raz pierwszy można zobaczyć, że wybory nie są tylko nazwiskami na kartce. To także zaufanie koleżanek i kolegów, konieczność dotrzymywania obietnic, rozmowa z dyrekcją, nauczycielami i innymi uczniami.
Podobną rolę na uczelniach pełnią samorządy studenckie. Reprezentują studentów, zabierają głos w sprawach dotyczących studiów, pomocy materialnej, akademików, organizacji życia akademickiego i relacji z władzami uczelni.
Ostatnie tygodnie pokazały, że aktywność młodych ludzi na uczelniach ma także trudniejszą twarz. Na Uniwersytecie Śląskim pojawiły się protesty dotyczące sytuacji uczelni i planowanych oszczędności. To był spór, a nie święto samorządności. Ale również i takie sytuacje pokazują, że młodzi ludzie nie chcą być jedynie biernymi odbiorcami decyzji. Chcą pytać, rozumieć, oceniać i domagać się rozmowy. I wpływać na ostateczne decyzje.
Trzeba przy tym odróżniać różne formy aktywności. Czym innym jest samorząd studencki, czym innym inicjatywy studenckie, organizacje społeczne czy grupy protestacyjne. Ale wszystkie one mówią coś ważnego o młodym pokoleniu: nie jest obojętne.
Dojrzałość młodych ludzi widać wtedy, gdy traktuje się ich poważnie
Łatwo narzekać na młodzież. Że siedzi w smarfonach, że nie interesuje się sprawami publicznymi, że nie czyta, że nie chce się angażować. Tyle że wiele faktów temu przeczy. Jeżeli są chętni do pracy w młodzieżowym sejmiku, jeżeli w różnych miastach działają młodzieżowe rady, jeżeli w szkołach odbywają się wybory do samorzadu uczniowskiego, jeżeli studenci organizują debatę, protest, spotkanie albo konsultacje, to znaczy, że młodzi ludzie chcą uczestniczyć w życiu publicznym.
Nie zawsze będą mówić językiem, który podoba się dorosłym. Nie zawsze ich postulaty będą do spełnienia. Nie zawsze będą mieli rację. Ale właśnie tak wygląda demokracja. Nie polega ona na tym, że głos zabierają tylko doświadczeni i akceptowani przez wszystkich. Demokracja polega na tym, że różne grupy mają prawo mówić o swoich problemach i uczyć się odpowiedzialności za wspólnotę.
Młodzieżowe rady i samorządy nie powinny być traktowane jak dekoracja do zdjęcia. Mają sens, ale tylko wtedy, gdy młodzi ludzie są słuchani naprawdę. Nie zawsze trzeba spełniać ich postulaty. Ale trzeba je znać, omawiać i poważnie traktować.
Województwo śląskie potrzebuje młodych głosów
Województwo śląskie przechodzi ogromne zmiany. Zmienia się przemysł, transport, rynek pracy, uczelnie, miasta i całe dzielnice. O tych sprawach najczęściej rozmawiają dorośli – politycy, urzędnicy, eksperci, przedsiębiorcy, związkowcy i społecznicy.
Ale młodzi ludzie będą żyć w świecie kształtowanym przez dzisiejsze decyzje dorosłych. To oni będą mieszkać w miastach, które się dziś zmieniają. To oni będą wchodzić na nowy rynek pracy. To oni w przyszłości będą decydować, czy zostać w regionie, czy wyjechać. To oni najlepiej wiedzą, czego brakuje im w szkołach, komunikacji, kulturze czy przestrzeni publicznej.
Dlatego wybór 45 radnych Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego warto potraktować rówież jako informację, że w naszym regionie jest grupa młodych ludzi gotowych poświęcić swój czas i swoją energię sprawom publicznym.
A to jest dobra wiadomość. Dla nich samych, dla szkół, dla uczelni, dla samorządów i dla całego społeczności województwa śląskiego.
Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.
Najczęściej zadawane pytania o Młodzieżowy Sejmik Województwa Śląskiego i młodzieżowe rady
Ilu radnych wybrano do Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego?
Do Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego kadencji 2026–2028 wybrano 45 radnych z siedmiu okręgów.
Ile osób zgłosiło się do Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego?
W naborze wpłynęło 116 zgłoszeń. Pozytywną ocenę formalną przeszło 97 zgłoszeń, a 19 nie spełniło wymogów formalnych.
Kto może zostać radnym Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego?
Radnym może zostać osoba, która ma od 15 do 20 lat, mieszka w województwie śląskim, działa na rzecz młodzieży i złoży wymagane dokumenty wraz z listą poparcia.
Czym zajmuje się Młodzieżowy Sejmik Województwa Śląskiego?
Młodzieżowy sejmik ma włączać młodych ludzi w życie publiczne regionu, rozwijać postawy obywatelskie i uczyć samorządności. Jest miejscem rozmowy, opiniowania i zgłaszania inicjatyw dotyczących młodzieży.
Czy w miastach województwa śląskiego działają młodzieżowe rady?
Tak. Młodzieżowe rady działają m.in. w Katowicach, Gliwicach, Sosnowcu, Tychach, Zabrzu, Rudzie Śląskiej, Jaworznie, Mysłowicach, Dąbrowie Górniczej, Rybniku, Bytomiu i Chorzowie.
Czy młodzieżowa rada może podejmować wiążące decyzje?
Młodzieżowe rady nie są organami stanowiącymi tak jak rady miast. Mają charakter konsultacyjny, doradczy i inicjatywny. Mogą jednak zgłaszać wnioski, opinie i postulaty, które powinny być poważnie traktowane przez samorząd.
Dlaczego młodzieżowe rady są ważne?
Bo uczą demokracji w praktyce. Młodzi ludzie poznają zasady działania instytucji, uczą się rozmowy, współpracy, odpowiedzialności i reprezentowania innych. To doświadczenie, którego nie zastąpi sama lekcja wiedzy o społeczeństwie.
Fot. Pixabay


