Sosnowiec szuka sposobu na upamiętnienie Łukasza Litewki. Jest pomysł na figurki psów, pasaż, mural albo park

Sosnowiec szuka sposobu na upamiętnienie Łukasza Litewki. Jest pomysł na figurki psów, pasaż, mural albo park

22 maja 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

W Sosnowcu wraca sprawa trwałego upamiętnienia Łukasza Litewki, tragicznie zmarłego posła, społecznika i twórcy społeczności Team Litewka. Radny Maciej Szafraniec poinformował, że trafiła do niego petycja mieszkańca w tej sprawie i zapytał sosnowiczan, jaka forma byłaby najlepsza: pomnik, mural, park, rondo, ulica, a może coś mniej oczywistego. Wśród pomysłów pojawia się również koncepcja niewielkich figurek psów w przestrzeni miasta. To nawiązanie do jednej z najważniejszych części działalności Litewki: pomocy zwierzętom.

Łukasz Litewka i pytanie o formę upamiętnienia

Sosnowiec wciąż szuka właściwej formy upamiętnienia Łukasza Litewki. I trudno się dziwić, że nie jest to prosta decyzja. Litewka był postacią nietypową: nie tyle posłem, co – i przede wszystkim – społecznikiem, który potrafił wokół konkretnych spraw gromadzić tysiące ludzi. Pomagał chorym dzieciom, wspierał osoby w trudnej sytuacji, organizował pomoc dla zwierząt i stworzył społeczność Team Litewka.

Pytanie, na które dziś nie ma jednej odpowiedzi, brzmi: jak taką osobę upamiętnić w mieście, z którym była tak mocno związana?

Pasaż imienia Łukasza Litewki w Zagórzu? Poruszająca inicjatywa w Sosnowcu

Radny Maciej Szafraniec poinformował, że podczas posiedzenia Komisji Skarg, Wniosków i Petycji powierzono mu petycję mieszkańca Sosnowca dotyczącą formalnego upamiętnienia Łukasza Litewki. We wpisie skierowanym do mieszkańców radny zapytał, jaka forma byłaby najbardziej odpowiednia: pomnik, mural, park jego imienia, rondo, ulica albo inna, bardziej kreatywna propozycja.

Szafraniec podkreślił również, że jest po rozmowach z najbliższą rodziną posła, a w najbliższych tygodniach chce rozmawiać o tej sprawie z prezydentem Sosnowca Arkadiuszem Chęcińskim.

Figurki psów w Sosnowcu? Pomysł inny niż wszystkie

Wśród różnych koncepcji pojawił się pomysł, który wyróżnia się na tle klasycznych form upamiętnienia. Chodzi o niewielkie rzeźby psów rozmieszczone w przestrzeni Sosnowca.

To rozwiązanie byłoby czytelne i symboliczne. Łukasz Litewka był powszechnie kojarzony z pomocą zwierzętom, a szczególnie z akcjami na rzecz psów. Figurki mogłyby więc nie tylko przypominać o nim, ale także tworzyć miejski szlak, który z czasem stałby się rozpoznawalnym elementem Sosnowca.

Napad na przystanku w Katowicach. Mężczyzna został uderzony w twarz, bandzior wyrwał mu torbę

Takie przykłady znamy z innych miast. Wrocław ma krasnale, Kraków smoki, Katowice mają beboki. Figurki przyciągają mieszkańców, turystów, dzieci, fotografujących i wszystkich, którzy lubią takie małe detale.

Sosnowieckie figurki psów mogłyby mieć podobny charakter, ale z własnym, bardzo konkretnym znaczeniem. Nie byłyby miejską ozdobą dla samej ozdoby. Byłyby znakiem pamięci o człowieku, który wrażliwość wobec zwierząt potrafił zamienić w skuteczne działanie.

Pomnik, mural, park, rondo czy ulica?

Klasyczne pomysły również są na stole. W dyskusji pojawiają się pomnik, mural, park, rondo i ulica imienia Łukasza Litewki.

Pomnik byłby najbardziej tradycyjną formą. Mural mógłby przemawiać mocniej do młodszych mieszkańców i pasować do miejskiej przestrzeni, zwłaszcza jeśli powstałby w miejscu związanym z działalnością Litewki. Ulica, rondo albo park dawałyby trwały, oficjalny znak pamięci w miejskiej topografii.

W Zagórzu wcześniej pojawił się pomysł pasażu imienia Łukasza Litewki

To nie pierwsza inicjatywa upamiętnienia zmarłego posła w Sosnowcu. Katowice Dziś opisywały już propozycję Macieja Adamca, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik”, by w sosnowieckim Zagórzu powstał pasaż imienia Łukasza Litewki.

Industriada 2026 w Katowicach i regionie. W programie 48 obiektów Szlaku Zabytków Techniki

Ten pomysł ma szczególne znaczenie, bo jest mocno osadzony w lokalności. Pasaż w Zagórzu to miejsce codziennych spotkań mieszkańców. Nie reprezentacyjny plac, nie odległy pomnik, lecz przestrzeń, przez którą ludzie przechodzą na co dzień. A właśnie codzienność, zwykli ludzie i konkretna pomoc były najbliższe temu, co robił Litewka.

Maciej Adamiec przypominał wówczas, że Litewka jako radny walczył o różne projekty w ramach budżetu obywatelskiego Sosnowca. Dlatego propozycja, by to mieszkańcy zdecydowali o upamiętnieniu przez taki mechanizm, miała dodatkowy sens.

Pasaż w Zagórzu i figurki psów nie muszą się zresztą wykluczać. Jedno może być oficjalnym, lokalnym upamiętnieniem. Drugie — szerszym, miejskim znakiem pamięci, który będzie przypominał także o zwierzętach i akcjach społecznych Litewki.

Pamięć o Litewce to także pytanie o kontynuację jego działań

Tak naprawdę Litewka nie był politykiem. Jego siłą była umiejętność mobilizowania ludzi wokół spraw bardzo konkretnych: pomocy dzieciom, zwierzętom, osobom słabszym, poszkodowanym, potrzebującym wsparcia. Właśnie dlatego jego śmierć wywołała tak silne emocje.

Dlatego najlepsze upamiętnienie nie powinno być wyłącznie tablicą albo nazwą. Jeśli byłby to pasaż w Zagórzu — mógłby stać się miejscem wydarzeń społecznych. 

Figurkom psów z kolei mogłyby towarzyszyć informacje o adopcji zwierząt, schronisku, wolontariacie czy akcjach pomocy.

 

Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.