Krzyczała. Chciała wyskoczyć z okna. Przerażona rodzina wezwała pogotowie, ale ratownicy medyczni też nie mogli sobie z nią poradzić. Wezwano policję

Krzyczała. Chciała wyskoczyć z okna. Przerażona rodzina wezwała pogotowie, ale ratownicy medyczni też nie mogli sobie z nią poradzić. Wezwano policję

3 maja 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

W Gliwicach-Łabędach doszło do dramatycznej interwencji. 90-letnia kobieta była w bardzo złym stanie psychicznym i groziła skokiem z okna. Rodzina wezwała pogotowie ratunkowe, ale ratownicy medyczni nie byli w stanie jej uspokoić. Pomogli policjanci z komisariatu w Łabędach: Tomasz Komodołowicz i Grzegorz Tomanek. Po wszystkim córka seniorki napisała list z podziękowaniami do komendanta gliwickiej policji.

 

90-latka w kryzysie w Gliwicach-Łabędach. Rodzina wezwała pogotowie

 

Krzyki i groźba popełnienia samobójstwa. 90-letnia seniorka była nie do opanowania. Córka nie mogła sobie z nią poradzić.

 

Tak zaczęła się interwencja w Łabędach, dzielnicy Gliwic. Starsza pani była w bardzo złym stanie psychicznym.

 

Córka wezwała pogotowie ratunkowe.

 

Ratownicy medyczni wezwali policjantów z komisariatu w Łabędach

 

Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni. Próbowali uspokoić kobietę, ale nie byli w stanie opanować sytuacji. Zagrożenie było na tyle duże, że zdecydowano o wezwaniu policji.

 

Do mieszkania przyjechali policjanci z IV komisariatu w Gliwicach-Łabędach: Tomasz Komodołowicz i Grzegorz Tomanek.

 

Tu potrzebny był spokój, cierpliwość i umiejętność rozmowy z osobą w kryzysie. Funkcjonariusze okazali się wytrawnymi psychologami.

 

Policjanci z Gliwic spokojną rozmową uspokoili 90-latkę

 

Policjanci zaczęli rozmawiać z 90-latką. Bez krzyku, bez pośpiechu, bez dolewania emocji do i tak dramatycznej sytuacji.

 

Stopniowo udało im się doprowadzić do tego, że kobieta przestała zachowywać się w sposób zagrażający jej zdrowiu i bezpieczeństwu innych osób. W końcu całkowicie się uspokoiła.

 

Ta interwencja pokazuje, że czasem najważniejszym narzędziem policjanta jest spokojny głos.

 

Córka seniorki podziękowała gliwickim policjantom za pomoc

 

Po wszystkim córka seniorki napisała list do komendanta gliwickiej policji. Dziękowała w nim funkcjonariuszom za pomoc.

 

Trudno się dziwić. W takiej sytuacji rodzina mogła mieć poczucie, że policjanci pomogli zapobiec tragedii. Być może uratowali życie mamy, babci, a może nawet prababci.

 

Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.