Fundacja Team Litewka będzie działać dalej. W dniu urodzin Łukasza ruszyła sprzedaż wyjątkowej bransoletki

Fundacja Team Litewka będzie działać dalej. W dniu urodzin Łukasza ruszyła sprzedaż wyjątkowej bransoletki

11 maja 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Łukasz Litewka 9 maja obchodziłby 37. urodziny. Tego dnia Fundacja Team Litewka poinformowała o wyjątkowej akcji z bransoletkami, z których całkowity zysk ma trafić na jej działalność. Kilka dni wcześniej współpracownicy zmarłego posła przekazali też najważniejszą wiadomość: fundacja będzie dalej pomagać.

 

Łukasz Litewka obchodziłby 37. urodziny

 

Ten dzień miał wyglądać inaczej. Zamiast urodzinowego świętowania były wspomnienia, smutek i próba odpowiedzi na pytanie, co dalej z dobrem, które Łukasz Litewka zostawił po sobie.

 

9 maja Łukasz Litewka obchodziłby 37. urodziny. Na stronie Fundacji Team Litewka przypomniano, że był to szczególnie trudny dzień dla jego przyjaciół, współpracowników i społeczności skupionej wokół jego działań. Właśnie wtedy pojawiła się też informacja o specjalnej bransoletce #teamLitewka przygotowanej przez firmę Savicki. Do sprzedaży trafiło symboliczne 3737 sztuk, a całkowity zysk ma zostać przekazany na działania statutowe fundacji.

 

Bransoletka #teamLitewka. Dochód ma trafić na pomoc

 

Bransoletka została zaprojektowana jako symbol wartości, z którymi kojarzono działalność Łukasza Litewki: pomocy, pojednania, troski o słabszych i miłości do zwierząt. To nie jest zwykły gadżet pamiątkowy. Ma być sposobem wsparcia fundacji, którą Litewka tworzył i która była jednym z najważniejszych elementów jego publicznej aktywności.

 

Sprzedaż ruszyła o godz. 9.37, co również miało symboliczny wymiar. Liczba dostępnych bransoletek nawiązywała do urodzin, których poseł już nie doczekał. Na stronie firmy Savicki pojawiła się później informacja, że bransoletek już nie ma, ale można nadal wspierać fundację bezpośrednią wpłatą.

 

Fundacja Team Litewka będzie dalej pomagać

 

Drugi, jeszcze ważniejszy wątek dotyczy przyszłości samej fundacji. Po śmierci Łukasza Litewki wiele osób pytało, czy Team Litewka będzie nadal działał. Odpowiedź już padła: tak, fundacja ma kontynuować swoją działalność.

 

W opublikowanym liście otwartym przedstawiciele Team Litewka napisali, że decyzja została podjęta po rozmowie z rodziną zmarłego posła. Podkreślili, że dalsza wspólna praca jest najlepszą formą uczczenia jego pamięci.

 

To ważna deklaracja, bo działalność Łukasza Litewki wykraczała daleko poza klasyczną politykę. Dla wielu osób był przede wszystkim człowiekiem od konkretnych akcji pomocowych. Organizował zbiórki, nagłaśniał sprawy potrzebujących, wspierał zwierzęta, łączył ludzi wokół prostego przekonania, że warto pomagać.

 

Team Litewka jako żywy pomnik

 

Współpracownicy fundacji nie ukrywają, że przed nimi trudne zadanie. Przez lata to Łukasz Litewka był twarzą i sercem wielu działań. Miał ogromny zasięg w mediach społecznościowych, potrafił błyskawicznie poruszyć ludzi i zamieniać internetowe reakcje w realną pomoc.

 

Dlatego decyzja o dalszej działalności fundacji ma znaczenie nie tylko organizacyjne, ale też symboliczne. To próba zachowania tego, co w jego działalności było najważniejsze: nie pomnika z kamienia, lecz żywej wspólnoty ludzi gotowych reagować, gdy ktoś potrzebuje wsparcia.

 

W komunikacie fundacji wybrzmiało przekonanie, że społeczność zbudowana przez Litewkę jest jednym z najważniejszych śladów, jakie po sobie zostawił. I właśnie ta społeczność ma teraz sprawić, by rozpoczęte przez niego działania nie zostały przerwane.

 

Tragiczna śmierć Łukasza Litewki

 

Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Jechał rowerem na rekreacyjną przejażdżkę, gdy uderzyło w niego auto jadące z przeciwnej strony. Samochód zjechał na pas, którym poruszał się Litewka i uderzył w niego czołowo. 

 

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej. Kierowca mitsubishi usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

 

W tej sprawie wciąż prowadzone są czynności procesowe, ale dla tysięcy osób, które znały działalność Litewki, najważniejsze pytanie miało także inny wymiar: czy po jego śmierci przetrwa idea, którą zbudował.

 

Odpowiedź fundacji jest jasna. Team Litewka ma działać dalej. A urodzinowa akcja z bransoletką pokazała, że społeczność skupiona wokół tej idei nadal chce pomagać.

 

Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.