Korki, pył i ruch wahadłowy na Dębowej. Kiedy skończy się wodociągowy paraliż?

Korki, pył i ruch wahadłowy na Dębowej. Kiedy skończy się wodociągowy paraliż?

11 kwietnia 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Rozkopana jezdnia, wszechobecny kurz i uciążliwy ruch wahadłowy. Modernizacja sieci wodociągowej na ulicy Dębowej w Katowicach mocno daje się we znaki kierowcom oraz mieszkańcom. Inwestor tłumaczy powolne tempo robót nieprzewidzianymi przeszkodami pod ziemią i zapowiada, że utrudnienia potrwają jeszcze kilka tygodni.

 

Katowiczanie mają już dość

 

Do redakcji portalu Katowice Dziś od dłuższego czasu trafiają sygnały od poirytowanych czytelników, którzy narzekają na koszmar komunikacyjny w tej części miasta. Prace prowadzone są jednocześnie po obu stronach jezdni, co w godzinach szczytu zamienia Dębową w jedną wielką pułapkę dla kierowców. Temat ten podjęła również stacja TVP3 Katowice, która szczegółowo przyjrzała się przyczynom przeciągającego się remontu.

 

Trzy bohaterskie Ślązaczki powinny być dla nas wszystkich wzorem. Wreszcie poznacie prawdę o akcji ratowania tysięcy małych mieszkańców katowickich Szopienic.

 

Podziemne niespodzianki hamują tempo

 

Jak informuje TVP3 Katowice, za inwestycję odpowiadają Katowickie Inwestycje, które realizują tam w zasadzie dwa zadania naraz: całkowitą wymianę głównej sieci wodociągowej oraz budowę nowych przyłączy. Choć dla postronnego obserwatora tempo prac wydaje się ślimacze, inwestor uspokaja, że roboty toczą się zgodnie z założonym harmonogramem.

 

Dawid Kwiecień z Katowickich Inwestycji w wypowiedzi dla telewizji publicznej wyjaśnił, skąd biorą się wizualne zastoje na placu budowy. Drogowcy natrafili na gęstą sieć podziemnych instalacji, których po prostu nie było na żadnych oficjalnych mapach. Pracownicy muszą każdorazowo inwentaryzować znaleziska i ustalać ich właścicieli, aby bezpiecznie przełożyć rury czy kable i uniknąć kolizji. To skutecznie spowalnia działanie ciężkiego sprzętu.

 

Remont na wyraźne życzenie

 

Warto jednak pamiętać, że uciążliwe rozkopy nie są kaprysem urzędników. O modernizację przestarzałej infrastruktury na Dębowej od dawna prosili sami katowiczanie.

 

Grzegorz Łagódka, były przewodniczący zarządu Rady Dzielnicy Dąb, na antenie TVP3 Katowice przypomniał, że mieszkańcy wielokrotnie interweniowali w katowickim magistracie z powodu powracających awarii i problemów z instalacją sanitarną. Choć obecnie plac budowy generuje ogromne problemy, to cała inwestycja – opiewająca na trzy miliony złotych – ma trwale rozwiązać ten problem.

 

Koniec utrudnień na horyzoncie

 

Kiedy sytuacja wróci do normy? Przedstawiciel Katowickich Inwestycji w materiale przygotowanym przez reporterkę TVP3 Katowice zapewnia, że wkrótce do użytku zostanie oddany pierwszy zmodernizowany odcinek sieci, co zagwarantuje okolicznym budynkom stabilny i w pełni bezpieczny dostęp do wody pitnej.

 

Kierowcy i piesi muszą jednak uzbroić się w cierpliwość. Prace na ulicy Dębowej potrwają do początku czerwca, a do tego czasu drogowcy utrzymają tam ruch wahadłowy. Wąskie gardło zniknie dopiero tuż przed wakacjami.

 

Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

 

Fot. KD