Jedna ciężarówka uderzyła w drugą w momencie, gdy kierowca wymieniał w niej koło. Nie miał żadnych szans. Drugi kierowca w szpitalu.

Jedna ciężarówka uderzyła w drugą w momencie, gdy kierowca wymieniał w niej koło. Nie miał żadnych szans. Drugi kierowca w szpitalu.

2 kwietnia 2026 Wyłączono przez administrator

Do tej tragedii doszło wczoraj na obwodnicy Zawiercia i Poręby. To nowa droga, która miała zwiększyć bezpieczeństwo. Podczas wymiany koła w naczepie zginął 44-letni mężczyzna, w którego uderzył inny pojazd ciężarowy. Policja i prokuratura wyjaśniają teraz okoliczności wypadku.

 

Śmierć podczas usuwania usterki

 

Wczoraj po godzinie 18:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku na trasie łączącej Śląskie z województwem świętokrzyskim. Na nowo oddanym odcinku obwodnicy Zawiercia i Poręby rozegrały się dramatyczne sceny.

 

Trzy bohaterskie Ślązaczki powinny być dla nas wszystkich wzorem. Wreszcie poznacie prawdę o akcji ratowania tysięcy małych mieszkańców katowickich Szopienic.

 

Kierujący ciężarowym dafem zatrzymał się przy prawej krawędzi jezdni. Mężczyzna próbował usunąć awarię. Wymieniał koło w naczepie, stojąc częściowo na pasie zieleni. W tym samym czasie prawym pasem nadjechała kolejna ciężarówka. Jej kierowca (46 lat) uderzył w unieruchomioną naczepę, przy której pracował 44-latek. Siła uderzenia była na tyle duża, że kierowca dafa zginął na miejscu.

 

Wielogodzinna blokada trasy na Kielce

 

Ucierpiał również kierowca drugiego pojazdu. Został przetransportowany do szpitala. W tym samym czasie, gdy doszło do wypadku, drogą jechał kolejny samochód ciężarowy. Na szczęście trzeci kierowca zdołał uniknąć uderzenia w dwie pierwsze ciężarówki.

 

Przez wiele godzin droga w kierunku Kielc była całkowicie nieprzejezdna. Policjanci wyznaczyli objazdy, podczas gdy na miejscu trwały czynności z udziałem prokuratora. Służby techniczne przez znaczną część nocy usuwały rozbite pojazdy z jezdni. 

 

Czy tej tragedii można było uniknąć?

 

Pytanie o to, czy tej śmierci dało się zapobiec, pozostaje otwarte do czasu zakończenia prokuratorskiego śledztwa. Śledczy będą musieli ustalić, czy zatrzymany pojazd był odpowiednio oznakowany, czy trójkąt ostrzegawczy stał w wymaganej odległości oraz co sprawiło, że nadjeżdżający kierowca nie zauważył przeszkody na czas. Odpowiedzi na te pytania mają kluczowe znaczenie dla oceny, czy o tragedii zdecydował błąd ludzki, czy nieszczęśliwy zbieg okoliczności na drodze.

 

Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.