Seryjny podpalacz grasował w Siemianowicach Śląskich.

Seryjny podpalacz grasował w Siemianowicach Śląskich.

3 kwietnia 2026 Wyłączono przez administrator

W Siemianowicach Śląskich zatrzymano 23-latka podejrzanego o serię podpaleń. Ogień pojawiał się w różnych częściach miasta, przede wszystkim przy kontenerach na odpady, koszach na śmieci i porzuconych odpadach w rejonie os. Tuwima. Według śledczych straty przekroczyły 21 tys. zł.

 

Seria podpaleń w Siemianowicach Śląskich

 

Od połowy marca w Siemianowicach Śląskich regularnie dochodziło do podpaleń. Jak wynika z ustaleń śledczych, ogień był podkładany głównie przy kontenerach na odpady, koszach na śmieci i odpadach pozostawionych luzem w rejonie os. Tuwima.

 

Trzy bohaterskie Ślązaczki powinny być dla nas wszystkich wzorem. Wreszcie poznacie prawdę o akcji ratowania tysięcy małych mieszkańców katowickich Szopienic.

 

Pożary wielokrotnie angażowały straż pożarną. Policjanci i strażacy zabezpieczali kolejne miejsca podpaleń i sprawdzali, czy za pożarami stoi ta sama osoba.

 

Zatrzymany 23-latek usłyszał zarzut

 

Sprawdzano różne ślady i gromadzono dowody. Przełom przyniosła analiza nagrań z monitoringu. To właśnie na tej podstawie śledczy ustalili tożsamość mężczyzny, który miałby odpowiadać za serię podpaleń.

 

Domniemany podpalacz to 23-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich. Został zatrzymany. Usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Według dotychczasowych ustaleń straty spowodowane jego działaniem przekraczają 21 tys. zł.

 

Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat więzienia.

 

Prokurator zastosował dozór policji

 

Wobec 23-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

 

Być może podpalacz nie działał sam. Śledczy podkreślają, że sprawa nie jest jeszcze zamknięta. Postępowanie nadal trwa i na tym etapie nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

 

Ogień mógł rozprzestrzenić się dalej

 

Choć w tej sprawie mowa o stratach przekraczających 21 tys. zł, skutki takich podpaleń mogły być znacznie poważniejsze. Ogień podłożony pod śmieci, w kontenerach czy porzuconych odpadach, może bardzo szybko przenieść się na suchą trawę, krzewy, zaparkowany w pobliżu samochód, a nawet pobliski budynek.

 

Każde takie zdarzenie to nie tylko zniszczone mienie, ale też koszty kolejnych interwencji i realne zagrożenie dla mieszkańców. Śledczy sprawdzają teraz, czy zatrzymany 23-latek ma związek także z innymi podobnymi przypadkami na terenie miasta.

 

Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

 

Fot. PSP