By zabawa nie skończyła się – jak w Chorzowie – tragedią. Ważne działania na katowickich placach zabaw.

By zabawa nie skończyła się – jak w Chorzowie – tragedią. Ważne działania na katowickich placach zabaw.

14 kwietnia 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Każdy rodzic wie, że wystarczy sekunda nieuwagi, by radosne popołudnie zamieniło się w dramat. Ale czasem nawet „oczy dookoła głowy” nie wystarczą, gdy zawodzi sprzęt. Wszyscy mamy w pamięci wstrząsające wydarzenia z ubiegłego lata z sąsiedniego Chorzowa, gdzie na placu zabaw w Parku Róż urwał się łańcuch tyrolki. 12-latek z uszkodzonym kręgosłupem trafił do szpitala, a ta historia stała się bolesnym przypomnieniem: na bezpieczeństwie infrastruktury dla najmłodszych nie wolno oszczędzać ani złotówki.

 

W Katowicach nikt nie chce powtórki z tamtego czarnego scenariusza. Właśnie rozstrzyga się przetarg, dzięki któremu na 21 placach zabaw w całym mieście pojawią się ekipy remontowe. Cel jest prosty: wyeliminować każde potencjalne zagrożenie, zanim dojdzie do nieszczęścia.

 

Trzy bohaterskie Ślązaczki powinny być dla nas wszystkich wzorem. Wreszcie poznacie prawdę o akcji ratowania tysięcy małych mieszkańców katowickich Szopienic.

 

Milion złotych na spokojny sen rodziców

 

Na odświeżenie miejsc zabaw przeznaczono okrągły milion złotych. To kwota, która pozwoli na gruntowne przejrzenie konstrukcji, wymianę zużytych elementów i naprawę nawierzchni, które mają amortyzować upadki. Prace obejmą ponad dwadzieścia lokalizacji – od dużych parków po osiedlowe strefy rekreacji. Wyłoniona w przetargu firma będzie miała siedem miesięcy na to, by doprowadzić te miejsca do porządku.

 

Co konkretnie się zmieni? W parku Kościuszki nowe życie zyska uwielbiany przez najmłodszych „Domek Maluszka”. Na placu Andrzeja rodzice niemowlaków z pewnością ucieszą się z nowych huśtawek z bezpiecznymi, kubełkowymi siedziskami. Z kolei w parku Bolina wysłużona, trójramienna huśtawka zostanie zastąpiona fabrycznie nowym urządzeniem.

 

Kolorowo, czysto i przede wszystkim – sprawnie

 

Remonty to nie tylko wymiana śrub i łańcuchów. W wielu miejscach, jak choćby w parku Budnioka czy przy ul. Tunelowej, pojawi się nowa, kolorowa nawierzchnia syntetyczna. To właśnie ona chroni kolana i głowy dzieci przed skutkami niefortunnych skoków. Przy ul. Grabskiego zniknie stara piaskownica, a w jej miejsce pojawią się dwie nowe – w tym jedna z daszkiem, chroniącym maluchy przed palącym słońcem.

 

Nie zapomniano też o estetyce i drobiazgach, które ułatwiają życie. Na placach zabaw pojawią się nowe ławki, hamaki (m.in. przy ul. Wantuły) oraz nowe ogrodzenia, które mają chronić dzieci przed wybiegnięciem na ulicę czy wejściem zwierząt do piaskownic. Wszystko po to, by przestrzeń miejska była nie tylko ładna, ale przede wszystkim przewidywalna i bezpieczna.

 

Kontrola to podstawa

 

Zakład Zieleni Miejskiej ma pod swoją opieką blisko 70 takich obiektów w Katowicach. Regularne przeglądy i szybkie reagowanie na zgłoszenia o usterkach to jedyny sposób, by uniknąć wypadków takich jak ten w Chorzowie. Modernizacja 21 placów to kolejny etap walki o standardy, w których zabawa oznacza uśmiech, a nie strach o zdrowie dziecka.

 

Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

 

Fot. KAW