Prokuratura nie zgadza się na wyjście z aresztu za kaucją. Spór o kierowcę, który najechał na Łukasza Litewkę.

Prokuratura nie zgadza się na wyjście z aresztu za kaucją. Spór o kierowcę, który najechał na Łukasza Litewkę.

27 kwietnia 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Prokuratura zaskarży decyzję sądu w sprawie 57-letniego kierowcy podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie, ale dopuścił możliwość jego uchylenia po wpłaceniu 40 tys. zł poręczenia majątkowego. Śledczy uważają, że podejrzany powinien pozostać w areszcie bezwarunkowo.

 

Śmierć Łukasza Litewki. Prokuratura chce bezwzględnego aresztu

 

Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej ma złożyć zażalenie na decyzję sądu dotyczącą 57-letniego mężczyzny podejrzanego o spowodowanie tragicznego wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka.

 

Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował w sobotę o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Jednocześnie zastrzegł, że mężczyzna będzie mógł opuścić areszt, jeżeli w ciągu 14 dni wpłaci 40 tys. zł poręczenia majątkowego.

 

W takim przypadku areszt miałby zostać uchylony, a podejrzany zostałby objęty dozorem policji i zakazem opuszczania kraju.

 

Z tym właśnie nie zgadza się prokuratura. Śledczy zapowiadają zaskarżenie tej części postanowienia, która pozwala na wyjście podejrzanego z aresztu po wpłaceniu pieniędzy. Zażalenie ma trafić do Sądu Okręgowego w Sosnowcu.

 

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu prok. Bartosz Kilian przekazał, że w ocenie prokuratury tylko bezwzględne aresztowanie podejrzanego pozwoli właściwie zabezpieczyć postępowanie.

 

Aktualizacja: 28 kwietnia aresztowany wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji. Zażalenie prokuratury dopiero zostanie rozpoznane.

 

Tragiczny wypadek. Poseł jechał rowerem

 

Do wypadku doszło w czwartek 23 kwietnia. 57-letni mieszkaniec Sosnowca, kierujący mitsubishi coltem, zjechał na przeciwny pas ruchu. Następnie uderzył w Łukasza Litewkę, który jechał rowerem z naprzeciwka.

 

Mimo reanimacji posła nie udało się uratować.

 

Kierowca został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Za taki czyn grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

 

Według prokuratury mężczyzna nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i nieumyślnie doprowadził do śmierci posła.

 

Wyjaśnienia podejrzanego budzą wątpliwości śledczych

 

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Swoje zachowanie tłumaczył jednak m.in. utratą przytomności, chwilowym rozkojarzeniem albo całkowitą niepamięcią co do przebiegu zdarzenia.

 

Prokuratura podchodzi do tych wyjaśnień z ostrożnością. Śledczy uznali, że mogą one być elementem linii obrony, a część wypowiedzi podejrzanego budzi wątpliwości.

 

Wniosek o areszt prokuratura uzasadniała m.in. grożącą podejrzanemu surową karą oraz obawą matactwa. Dlatego teraz nie godzi się na to, by areszt mógł zostać uchylony po wpłaceniu 40 tys. zł.

 

Łukasz Litewka był znany daleko poza polityką

 

Śmierć Łukasza Litewki poruszyła nie tylko Sosnowiec i region. Poseł Lewicy był jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób publicznych zaangażowanych w pomoc charytatywną. Przez fundację TeamLitewka wspierał zbiórki na leczenie dzieci, pomoc osobom w trudnej sytuacji, sprzęt rehabilitacyjny oraz ratowanie zwierząt.

 

Znany był także z nietypowej kampanii wyborczej z 2023 roku. Na swoich plakatach umieszczał zdjęcia psów czekających na adopcję, wraz z ich imionami i numerem telefonu do schroniska. Po kampanii banery nie trafiły do śmieci. Zostały wykorzystane do ocieplenia boksów dla zwierząt.

 

Pogrzeb w Sosnowcu. Bliscy proszą o gest dobroci zamiast kwiatów

 

Pogrzeb Łukasza Litewki odbędzie się w środę w Sosnowcu i ma mieć charakter państwowy.

 

Bliscy posła zaapelowali, by osoby chcące go pożegnać nie przynosiły kwiatów ani wiązanek. Poprosili o coś, co było zgodne z tym, czym Łukasz Litewka zajmował się przez lata: o dowolny gest dobroci.

 

Może to być pomoc potrzebującym, wpłata na zbiórkę, wsparcie schroniska albo organizacji pomocowej. Taki apel dobrze pokazuje, dlaczego śmierć Łukasza Litewki wywołała tak silne emocje. Nie chodzi tylko o tragiczny wypadek i śledztwo. Chodzi także o człowieka, którego wiele osób zapamiętało przede wszystkim z pomocy innym.

 

Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

Śmierć Łukasza Litewki: Nowe fakty w śledztwie. Kierowca może wyjść za kaucją.

Prokuratura ujawnia: Znamy przyczynę śmierci i zeznania kierowcy. Wstrząsające wyznanie partnerki Łukasza Litewki.