Powódź w Katowicach? Jak sprawić, by miasto nie zostało zalane.
19 kwietnia 2026Pamiętacie zalany tunel pod rondem i „jezioro” przy Ikei w 2019 roku? W Katowicach wyciągnięto wnioski z tamtej lekcji. Rusza kolejna potężna inwestycja warta ponad 110 milionów złotych. Dzięki ogromnemu wsparciu z funduszy unijnych w mieście powstanie 13 kilometrów nowej kanalizacji deszczowej oraz nowoczesne zbiorniki retencyjne. Sprawdzamy, które dzielnice zyskają ochronę przed podtopieniami i jak „błękitno-zielona infrastruktura” ma zabezpieczyć mieszkańców przed skutkami gwałtownych nawałnic.
Powódź w Katowicach? To pytanie powraca z każdym silniejszym deszczem, a mieszkańcy stolicy regionu doskonale wiedzą, że nie jest ono bezpodstawne. Aby zrozumieć, o co toczy się gra, musimy jednak wrócić do momentu, w którym natura brutalnie obnażyła słabość miejskiej infrastruktury.
Lekcja z 2019 roku: Miasto, które zamieniło się w jezioro
Wielu katowiczan do dziś ma przed oczami obrazy z lipca 2019 roku. To wtedy nad miastem przeszła potężna nawałnica. W ciągu niespełna godziny na niektóre dzielnice spadło 80 mm deszczu – tyle, ile zazwyczaj spada przez cały miesiąc. Skutki były katastrofalne.
Tunel pod rondem im. gen. Ziętka stał się gigantycznym akwarium. Przejazd w samym sercu miasta został odcięty od świata, a poziom wody sięgał dwóch metrów. W rejonie katowickiej Ikei woda nie tylko zalała drogę, ale z taką siłą podmyła nawierzchnię, że asfalt dosłownie pękał i odpływał kawałkami.
Podziemne garaże przy ul. Saint Etienne zamieniły się w pułapkę dla 27 samochodów i kilku motocykli. Auta zostały zalane aż po dach. Rzeka Rawa przy ul. Szabelnianej przerwała wał przeciwpowodziowy, zalewając okoliczne posesje.
Tamte wydarzenia pokazały jedno: stara sieć kanalizacyjna nie miała szans w starciu z gwałtownymi zmianami klimatu. Miasto musiało zacząć działać na wielką skalę.
Podziemna armia zbiorników i 13 kilometrów nowych rur
Najnowsza inwestycja, warta ponad 110,5 mln zł (z czego blisko 60 mln zł to dofinansowanie unijne), to trzeci etap wielkiego wzmacniania systemu kanalizacji deszczowej. To nie tylko kopanie rowów, to skomplikowana inżynieria, która ma sprawić, że deszczówka przestanie być wrogiem, a stanie się zasobem.
W ramach projektu powstanie ponad 13 kilometrów nowej i zmodernizowanej sieci. Kluczem są jednak podziemne zbiorniki retencyjne. Łącznie będą one w stanie „przechwycić” ponad 2500 m³ wody. To tak, jakby pod ziemią nagle pojawił się dodatkowy bufor, który w krytycznym momencie odciąży studzienki na powierzchni.
Gdzie trwają lub planowane są prace?
Zakończono już roboty m.in. przy ul. Filarowej, Śląskiej oraz na odcinku od ul. Ściegiennego do ul. Agnieszki. Tam powstał zespół pięciu zbiorników, z których woda może być później wykorzystywana przez straż pożarną lub do podlewania miejskiej zieleni.
W trakcie realizacji jest modernizacja przy ul. Boya-Żeleńskiego, gdzie zamiast asfaltu pojawia się zieleń, oraz przy ul. Szczygłów.
W planach są inwestycje przy ulicach: Pierwiosnków, Pelargonii, Żarnowcowej, Szramka i Sołtysiej. Tu powstanie m.in. imponujący, 60-metrowy zbiornik podziemny.
Błękitno-zielona rewolucja
Nowoczesne podejście do powodzi to jednak coś więcej niż tylko beton i rury. W Katowicach postawiono na tzw. błękitno-zieloną infrastrukturę. Chodzi o to, by miasto „piło” wodę tam, gdzie ona spada.
Zamiast szczelnego asfaltu, tam, gdzie to możliwe, planuje się ogrody deszczowe, skrzynki rozsączające i rozszczelnianie nawierzchni. Roślinność i odpowiednio przygotowane podłoże działają jak naturalna gąbka. Takie rozwiązania pojawią się m.in. w rejonie ulic Wojska Polskiego, Kostki Napierskiego, Sępiej czy Orlej.
Czy to wystarczy?
Cały projekt ma zostać sfinalizowany do końca 2029 roku. Dodajmy, że w mieście już wykonano 32 zbiorniki o ogromnej pojemności. Inwestowanie dziesiątek milionów w infrastrukturę, której na co dzień nie widać, bo jest ukryta pod ziemią, to najskuteczniejszy sposób, by uniknąć powtórki z „jeziora pod rondem”.
Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.


