Władze Chorzowa wprowadziły nowe zasady budżetu obywatelskiego. Dużo będzie zależeć od prezydenta i komisji.

Władze Chorzowa wprowadziły nowe zasady budżetu obywatelskiego. Dużo będzie zależeć od prezydenta i komisji.

24 kwietnia 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Projekt uchwały w sprawie budżetu obywatelskiego w Chorzowie przeszedł bez jednego głosu sprzeciwu i bez głosów wstrzymujących się. Przewiduje uchylenie dotychczasowych zasad z 2023 roku i zastąpienie ich nowym regulaminem. Z dokumentu wynika, że na budżet obywatelski ma trafiać co najmniej 0,5 proc. wydatków gminy, ale to prezydent miasta będzie co roku określał m.in. wysokość środków, harmonogram, kategorie projektów i ich maksymalną wartość.

 

W Chorzowie podczas ostatniej sesji przegłosowano uchwałę dotyczącą budżetu obywatelskiego. Dokument wprowadza nowe zasady, ale jednocześnie utrzymuje model, w którym władze miasta mają duży wpływ na kształt całej procedury. W uchwale zapisano m.in. nowy regulamin, coroczne ustalanie szczegółów przez prezydenta w drodze zarządzenia, punktowe głosowanie i możliwość ingerowania przez komisję w zgłoszone projekty.

 

Trzy bohaterskie Ślązaczki powinny być dla nas wszystkich wzorem. Wreszcie poznacie prawdę o akcji ratowania tysięcy małych mieszkańców katowickich Szopienic.

 

Nowa uchwała o budżecie obywatelskim w Chorzowie ma zastąpić zasady z 2023 roku

 

Projekt oznaczony jako druk nr 376 został datowany na 9 kwietnia 2026 roku i przedłożony Radzie Miasta Chorzów przez prezydenta Szymona Michałka. Wprost zapisano w nim, że po wejściu nowej uchwały w życie moc straci uchwała z 20 kwietnia 2023 roku dotycząca zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych – budżetu obywatelskiego.

 

W uzasadnieniu napisano, że nowe przepisy mają być odpowiedzią na aktualne potrzeby organizacyjne oraz doświadczenia z poprzednich edycji. Autorzy projektu przekonują, że chodzi o większą przejrzystość, doprecyzowanie procedur i lepszą dostępność dla mieszkańców, także tych wykluczonych cyfrowo.

 

Za projektem zagłosowało 21 radnych. Nikt nie był przeciw i nikt się nie wstrzymał. Dwóch radnych było nieobecnych.

 

Co zmieni uchwała dotycząca budżetu obywatelskiego w Chorzowie

 

Z nowej uchwały wynika, że na budżet obywatelski ma być przeznaczane corocznie co najmniej 0,5 proc. wydatków gminy zawartych w ostatnim przedłożonym sprawozdaniu z wykonania budżetu. Jednocześnie szczegóły mają być co roku ustalane przez prezydenta miasta w drodze zarządzenia. Chodzi nie tylko o samą wysokość środków, ale też o harmonogram, kategorie projektów oraz maksymalną wartość pojedynczego zadania w każdej z kategorii.

 

To ważny punkt nowego prawa, ale trzeba dodać jedno zastrzeżenie: taki model nie pojawia się w Chorzowie po raz pierwszy. Już w zasadach z 2023 roku prezydent miał duży wpływ na coroczne ustalanie szczegółów budżetu obywatelskiego. Nowa uchwała nie tworzy więc tego mechanizmu od zera, ale go utrzymuje.

 

Dla jednych może to oznaczać większą elastyczność i możliwość dostosowania procedury do bieżących potrzeb. Dla innych będzie to sygnał, że zbyt wiele zostaje przeniesione z poziomu uchwały na poziom zarządzeń.

 

Projekty także na terenach spółdzielni i wspólnot, ale pod warunkiem zgody

 

W ramach budżetu obywatelskiego będzie można zgłaszać zadania realizowane nie tylko na terenach należących do miasta albo Skarbu Państwa w wieczystym użytkowaniu miasta, ale także na terenach spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot mieszkaniowych, jednostek organizacyjnych miasta i miejskich instytucji kultury. W każdym takim przypadku potrzebna będzie jednak odpowiednia zgoda dołączona do wniosku.

 

Może to otworzyć drogę do realizacji projektów w miejscach, które wcześniej były trudniejsze do objęcia procedurą. Sam regulamin przewiduje też, że wszystkie zadania muszą spełniać warunek ogólnodostępności, czyli mieszkańcy mają mieć możliwość swobodnego i bezpłatnego korzystania z efektów ich realizacji.

 

Komisja nadal będzie mogła ingerować w zgłoszone projekty

 

Jednym z najciekawszych fragmentów uchwały są zapisy dotyczące komisji powoływanej przez prezydenta. To ona ma oceniać wnioski najpierw formalnie, a potem merytorycznie. Komisja będzie mogła wezwać wnioskodawcę do uzupełnienia braków w ciągu trzech dni roboczych, zmienić nazwę projektu, połączyć podobne projekty, a nawet dokonać zmian w zgłoszonym zadaniu, w tym wykonać własną kalkulację kosztów, by dostosować projekt do przepisów prawa i zasad racjonalnego wydawania pieniędzy publicznych.

 

To jest zapis, który może budzić pytania. Bo o ile porządkowanie kosztorysu czy ujednolicanie nazwy projektu można uznać za techniczne poprawki, o tyle możliwość wprowadzania zmian w samym projekcie jest już rozwiązaniem bardzo szerokim. W dokumencie zapisano wprawdzie, że wnioskodawca ma być o tym informowany, ale to nie zmienia faktu, że komisja ma realny wpływ na końcowy kształt pomysłu mieszkańca.

 

Tu również trzeba jednak doprecyzować: to nie jest całkowita nowość. Podobny zapis funkcjonował już w zasadach z 2023 roku. Nowa uchwała nie daje więc komisji zupełnie nowych uprawnień, ale utrzymuje rozwiązanie, które już wcześniej mogło budzić wątpliwości.

 

Głosowanie ma być punktowe, ale w uchwale widać też niejasność

 

Nowy regulamin zakłada, że mieszkańcy będą głosować elektronicznie, a dla osób bez dostępu do internetu mają działać punkty w urzędzie miasta oraz w siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chorzowie i wszystkich jej filiach. Każdy mieszkaniec będzie mógł zagłosować tylko raz, a w każdej kategorii dostanie pulę 5 punktów, które będzie mógł przyznać jednemu projektowi albo rozdzielić między kilka.

 

W uchwale jest jednak fragment, który może wymagać doprecyzowania. W części o głosowaniu zapisano, że mieszkaniec podaje numer PESEL i oświadcza, że jest mieszkańcem Chorzowa. Tymczasem w części o weryfikacji głosów mowa już o skorelowaniu imienia, nazwiska i adresu zamieszkania oraz sprawdzeniu oświadczenia o zamieszkiwaniu w mieście. To nie musi oznaczać błędu, ale na pewno rodzi pytanie, czy opis procedury jest tu w pełni spójny i jednoznaczny.

 

Zwycięski projekt nie zawsze dostanie tyle, ile zakładano

 

Uchwała zawiera jeszcze jeden ważny mechanizm. Jeżeli łączna kwota przeznaczona na realizację zwycięskich projektów przekroczy dostępną pulę środków, komisja będzie mogła obniżyć finansowanie konkretnego projektu lub projektów, kierując się rzeczywistymi potrzebami miasta, jego mieszkańców i zasadnością wydatkowania pieniędzy. Taka zmiana ma być uzgadniana z wnioskodawcą. Jeśli nie wyrazi on zgody, do realizacji ma wejść kolejny projekt z listy.

 

To rozwiązanie da się czytać dwojako. Z jednej strony może zapobiegać sytuacji, w której dobrze oceniony projekt odpada wyłącznie dlatego, że jego koszt trzeba lekko skorygować. Z drugiej strony oznacza, że nawet projekt wybrany przez mieszkańców nie musi zostać zrealizowany dokładnie w takim kształcie finansowym, w jakim pierwotnie wygrał głosowanie.

 

Nowe zasady budżetu obywatelskiego w Chorzowie to nie rewolucja, ale korekta dotychczasowego modelu

 

W uchwale podkreślono znaczenie partycypacji społecznej i potrzebę dalszego rozwijania tego narzędzia, jakim jest budżet obywatelski. Jednocześnie trudno nie zauważyć, że nowy dokument utrzymuje model, w którym wiele zależy od corocznych decyzji prezydenta i praktyki działania komisji.

 

Dlatego najuczciwiej byłoby dziś powiedzieć tak: władze Chorzowa nie wycofują się z budżetu obywatelskiego, ale chcą go dalej prowadzić na zasadach, które w wielu punktach przypominają poprzedni model, choć wprowadzają też nowe porządki i doprecyzowania. Praktyka pokaże, jak dużo będzie zależeć od miejskiej administracji na etapie ustalania reguł, oceny wniosków i ostatecznego rozdziału pieniędzy.

 

Więcej ważnych i interesujących artykułów znajdziesz klikając w jeden z dwóch klawiszy poniżej prowadzących do naszych rubryk:

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

Polecamy:

To miała być rekreacyjna przejażdżka na rowerze. Poseł, który kochał i ludzi, i zwierzęta, Łukasz Litewka – nie żyje.

Bóbr w tunelu pod Rondem! Nocna akcja straży miejskiej w Katowicach.

 

Fot. BO Chorzów