To nie prima aprilis. Od dziś kierowcy płacą więcej za A4 między Katowicami a Krakowem.
1 kwietnia 2026To nie jest żart na 1 kwietnia. Od dziś kierowcy podróżujący autostradą A4 między Katowicami a Krakowem płacą więcej. Zarządca trasy, firma Stalexport, wprowadził kolejną podwyżkę opłat na odcinku, za który kierowcy płacili już wcześniej jak za autostradę premium, choć wciąż trafiają tam na zwężenia i ograniczenia prędkości. O planowanej zmianie już wcześniej informowaliśmy. Dziś nowe stawki właśnie weszły w życie.
Nowy cennik A4 Katowice–Kraków obowiązuje od 1 kwietnia 2026
Od 1 kwietnia 2026 roku każda wizyta na bramkach w Mysłowicach i Balicach kosztuje więcej. Dla samochodów osobowych stawka wzrosła z 17 do 18 zł na każdej bramce. To oznacza, że za przejazd 61-kilometrowym odcinkiem trzeba teraz zapłacić łącznie 36 zł.
Jeśli ktoś przy poprzedniej podwyżce miał nadzieję, że to już koniec, dziś widzi, że było inaczej.
Nie oszczędzono również transportu ciężkiego. Dla pojazdów kategorii 2, 3, 4 i 5 opłata na jednej bramce wzrosła do 55 zł. Za przejazd całą trasą kierowcy ciężarówek zostawiają więc na bramkach 110 zł. Choć dla kategorii 2 i 3 przewidziano bonifikaty, to i tak rachunek jest wyższy niż wcześniej – zamiast 60 zł trzeba zapłacić 66 zł.
Dlaczego Stalexport znów podniósł ceny na A4?
Oficjalne uzasadnienie od lat brzmi podobnie. Spółka wskazuje na inflację, rosnące koszty materiałów budowlanych i konieczność doprowadzenia trasy do odpowiedniego stanu przed przekazaniem jej państwu w 2027 roku. Podwyżka o złotówkę ma być, według tej argumentacji, jedynie niewielką korektą.
Z perspektywy kierowców trudno mówić o symbolicznej zmianie. Zwłaszcza gdy na trasie nadal są zwężenia i ograniczenia prędkości, a przejazd tym odcinkiem z miesiąca na miesiąc coraz mocniej obciąża domowy budżet.
W tym samym czasie Stalexport ogłasza wysoką dywidendę. Do akcjonariuszy ma trafić blisko 180 milionów złotych zysku za 2025 rok. Trudno się dziwić, że wielu kierowców odbiera kolejną podwyżkę nie jako konieczność, ale jako następny ruch spółki, która do końca obowiązywania koncesji chce wykorzystać swoje uprawnienia do maksimum.
Kiedy A4 między Katowicami a Krakowem ma być darmowa?
Na razie kierowcom pozostaje płacić więcej, ale w tle jest już koniec obecnego systemu zarządzania tą ważną drogą. Umowa koncesyjna wygasa w marcu 2027 roku. Rząd zapowiada, że po jej zakończeniu trasa przejdzie pod zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a przejazd dla samochodów osobowych ma być bezpłatny.
Do tego czasu kierowcy muszą jednak liczyć się z tym, że za przejazd A4 między Katowicami a Krakowem nadal będą płacić słono. Ministerstwo Infrastruktury zasygnalizowało wprawdzie wcześniej swoje zastrzeżenia wobec kolejnych podwyżek, ale ten gest nie zmienia sytuacji na bramkach.
Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.


