Czy warto iść za coś takiego na wiele lat do więzienia? Nawet 15-letnia odsiadka za głupotę.

Czy warto iść za coś takiego na wiele lat do więzienia? Nawet 15-letnia odsiadka za głupotę.

5 kwietnia 2026 Wyłączono przez administrator

Czy warto iść za coś takiego na wiele lat do więzienia? To pytanie brzmi jak ponury żart, ale dla 21-latka z Czeladzi stało się właśnie fundamentem jego najbliższej przyszłości. Bilans jego „osiągnięć” jest porażający: skradzione 150 złotych, podbite oko pracownika gastronomii i dziesięć rozbitych szyb na przystankach. Cena, jaką przyjdzie mu za to zapłacić, wydaje się absurdalnie wysoka, bo za kratami może spędzić nawet 15 lat.

 

Awantura o darmowe jedzenie i 150 złotych

 

Wszystko zaczęło się przy ulicy Szpitalnej w Czeladzi, gdzie 21-latek postanowił zjeść posiłek, za który nie zamierzał płacić. Gdy obsługa lokalu odmówiła wydania “darmowego” jedzenia, młody mężczyzna nie odszedł z przysłowiowym kwitkiem. Chwycił tacę, na której leżało 150 złotych i wybiegł na ulicę.

 

Trzy bohaterskie Ślązaczki powinny być dla nas wszystkich wzorem. Wreszcie poznacie prawdę o akcji ratowania tysięcy małych mieszkańców katowickich Szopienic.

 

Na kradzieży się nie skończyło. Kiedy pracownik lokalu próbował dogonić złodzieja i odzyskać pieniądze, złodziej odpowiedział agresją – uderzył go i uciekł. W tym momencie, w świetle prawa, stał się już sprawcą kradzieży rozbójniczej. Machanie pięściami sprawiło, że ewentualny wyrok drastycznie podskoczył w górę.

 

Dziesięć przystanków i tysiące złotych strat

 

Policjanci, którzy zajęli się sprawą, szybko ustalili, że incydent w barze to tylko wierzchołek przysłowiowej góry lodowej. Analiza monitoringu doprowadziła śledczych do kolejnych ustaleń. Okazało się, że to nie tylko zabijaka i złodziej, lecz także młody wandal. Na przełomie lutego i marca urządził on sobie prywatną wojnę z infrastrukturą miejską.

 

Wziął wtedy na celownik dziesięć wiat przystankowych na terenie miasta. Zabawiał się z nimi w sposób prosty a zarazem bezmyślny – poprzez rozbijanie szyb. Straty, jakie spowodował swoją „rozrywką”, oszacowano na ponad 13 tysięcy złotych. 

 

Recydywa i 15 lat w perspektywie

 

21-latek już wcześniej zagościł w policyjnych kartotekach. Innymi słowy dopuścił się ostatnich przestępstw w warunkach recydywy. To stawia go w fatalnej sytuacji procesowej. Sąd Rejonowy w Czeladzi nie miał wątpliwości i na wniosek prokuratury zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

 

Młody człowiek, zamiast ruszyć w dorosłe życie, prawdopodobnie spędzi swoje najlepsze lata w odosobnieniu. Za kradzież rozbójniczą i zniszczenie mienia “w warunkach powrotu do przestępstwa” grozi mu nawet 15 lat więzienia. 

 

Czy kilkaset złotych i dźwięk tłuczonego szkła są warte dekady spędzonej w celi? Odpowiedź wydaje się oczywista dla każdego, poza głównym bohaterem tej smutnej historii.

 

Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.