Władze Katowic ogłosiły przetarg na tramwaj na południe. Koniec siedmioletniej batalii o inwestycję.
16 marca 2026Po latach biurokratycznego paraliżu, setkach pism i dziesiątkach odwołań, w Katowicach ogłoszono wreszcie przetarg na budowę linii tramwajowej na południe. To absolutny przełom nie tylko dla mieszkańców Kostuchny i Bażantowa. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za niespełna trzy lata podróż do centrum skróci się do 25 minut, a codzienne stanie w korkach na ul. Jankego przejdzie do historii.
I tylko z przykrością trzeba stwierdzić, że nie ma w planach przedłużenia linii tramwajowej do Ligoty i Panewnik. Tu jest ona absolutnie konieczna. Nie tylko ze względu na tych, którzy tam mieszkają. również ze względu na trzy ważne szpitale przy ul. Medyków.
Dlaczego budowa tramwaju na południe Katowic trwała tak długo?
Wracając do “tramwaju na południe”. Droga do wbicia pierwszej łopaty przypominała bieg przez płotki. Pierwsze wnioski o decyzje środowiskowe władze Katowic złożyły już w 2019 roku, ale projekt utknął w martwym punkcie przez liczne skargi organizacji przyrodniczych i proceduralne zatory w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Dopiero wydane 11 marca 2026 roku zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID) pozwoliło zamknąć etap papierologii i przejść do konkretów.
Prezydent Marcin Krupa od początku podkreślał, że ta linia to dla niego priorytet i kluczowy element umowy z mieszkańcami. Według włodarza miasta, nowa trasa nie jest tylko „kolejną inwestycją”, ale realnym ratunkiem dla zakorkowanego południa. Krupa wskazuje, że tramwaj to gwarancja przewidywalnego czasu dojazdu, niższych kosztów podróży i czystszego powietrza w dzielnicach, które w ostatnich latach rozrosły się najszybciej.
Trasa tramwaju z Kostuchny do centrum: 25 minut zamiast stania w korkach
Nowa linia o długości 4,6 km zostanie poprowadzona tak, by ominąć najbardziej zatłoczone skrzyżowania. Start zaplanowano przy Centrum Przesiadkowym Brynów, skąd tory pobiegną wzdłuż linii kolejowej i w sąsiedztwie szpitala w Ochojcu (GCM), aż do pętli przy ulicach Bażantów i Radockiego.
Dla pasażerów kluczowy jest czas: przejazd z Kostuchny do Rynku ma zająć około 25 minut. To wynik nieosiągalny dla kierowców czy autobusów w godzinach szczytu. Wojewoda Marek Wójcik zauważa, że to domknięcie planów, które w stolicy regionu snuto od ponad stu lat. Inwestycja, warta łącznie ponad 640 mln zł, mogła ruszyć dzięki gigantycznemu wsparciu z funduszy unijnych – mowa o blisko 300 mln zł dofinansowania.
Nowoczesny węzeł przesiadkowy i parkingi Park&Ride w Kostuchnie
Projekt to nie tylko szyny. W Kostuchnie powstanie nowoczesny węzeł przesiadkowy, który ma zachęcić kierowców do przesiadki na transport szynowy. Powstanie tam parking Park&Ride na ponad 120 samochodów oraz zadaszone wiaty Bike&Ride dla rowerzystów.
Wzdłuż niemal całej trasy wybudowana zostanie nowa droga rowerowa, a pasażerowie skorzystają z sześciu par przystanków. Co istotne, trzy z nich będą zintegrowane bezpośrednio z liniami autobusowymi, co umożliwi przesiadki w systemie „drzwi w drzwi”. Dodatkowo przebudowany zostanie układ drogowy w rejonie ul. Rzepakowej i Kolejowej, co poprawi dojazd karetek do Górnośląskiego Centrum Medycznego.
Zobacz mapę: Tak pobiegnie nowy tramwaj na południe
Kluczowym atutem tej trasy jest jej bezkolizyjność. Tramwaj nie będzie stał w tych samych korkach co auta, ponieważ jego przebieg został wyznaczony obrzeżami terenów zurbanizowanych. Pozwoli to na rozwinięcie większych prędkości i zapewnienie płynności przejazdu.
Firmy zainteresowane budową mogą składać swoje oferty do 20 kwietnia 2026 roku. Od momentu podpisania umowy wykonawca będzie miał 30 miesięcy na zakończenie wszystkich prac. Jeśli nie pojawią się kolejne przeszkody, nowa era w komunikacji miejskiej Katowic rozpocznie się już za niespełna trzy lata.
Poniżej mapa poglądowa przebiegu nowej trasy.
Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

Fot. K. Kalkowski UM Katowice


