Niestety, to nie prima aprilis. Jeszcze drożej na A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem.

Niestety, to nie prima aprilis. Jeszcze drożej na A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem.

20 marca 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

To nie jest żart na 1 kwietnia, choć data mogłaby na to wskazywać. Już za dziesięć dni kierowcy podróżujący autostradą A4 między Katowicami a Krakowem zostaną zmuszeni do głębszego sięgnięcia do portfeli. Zarządca trasy, firma Stalexport, postanowił pożegnać się z nami fundując kolejną podwyżkę na trasie, za którą płacimy jak za autostradę, ale ciągle są na niej zwężenia i ograniczenia prędkości.

 

Nowy cennik autostrady A4 Katowice-Kraków od 1 kwietnia 2026

 

Odliczanie trwa. Od 1 kwietnia 2026 roku każda wizyta na bramkach w Mysłowicach i Balicach będzie nas kosztować więcej. Dla samochodów osobowych stawka wzrasta z 17 do 18 zł na każdej bramce. Oznacza to, że za przejazd 61-kilometrowym odcinkiem zapłacimy łącznie 36 zł. Jeśli ktoś przy poprzedniej podwyżce myślał, że gorzej być nie może, to Stalexport właśnie tych nadziei nas pozbawia.

 

Trzy bohaterskie Ślązaczki powinny być dla nas wszystkich wzorem. Wreszcie poznacie prawdę o akcji ratowania tysięcy małych mieszkańców katowickich Szopienic.

 

Nie oszczędzono również transportu ciężkiego. Dla pojazdów kategorii 2, 3, 4 i 5 opłata na jednej bramce szybuje do 55 zł. Za przejazd całą trasą kierowcy ciężarówek zostawią na bramkach 110 zł. Choć dla kategorii 2 i 3 przewidziano bonifikaty, to i tak ostateczny rachunek będzie wyższy niż dotychczas – zamiast 60 zł, zapłacą 66 zł.

 

Dlaczego Stalexport podnosi ceny za przejazd A4?

 

Oficjalne powody? Te znamy na pamięć: inflacja, rosnące koszty materiałów budowlanych i konieczność doprowadzenia trasy do „idealnego stanu” przed oddaniem jej państwu w 2027 roku. Podwyżka o złotówkę to ma być „niewielka korekta”. 

 

Podczas gdy my liczymy drobne na bramkach, Stalexport ogłasza potężną dywidendę. Do akcjonariuszy trafi blisko 180 milionów złotych czystego zysku za sam rok 2025. Można odnieść wrażenie, że każdy metr nowej nawierzchni kładziony przed wygaśnięciem koncesji jest finansowany z nadwyżką, która prosto z asfaltu płynie do kieszeni właścicieli spółki.

 

Kiedy autostrada A4 będzie darmowa?

 

Na horyzoncie widać jednak światełko w tunelu, choć nie pochodzi ono z reflektorów nadjeżdżającego z naprzeciwka walca. Umowa koncesyjna wygasa w marcu 2027 roku. Rząd zapewnia, że kolejnej „koncesyjnej telenoweli” nie będzie. Trasę przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, a przejazd dla samochodów osobowych ma stać się bezpłatny.

 

Do tego czasu musimy jednak zacisnąć zęby. Ministerstwo Infrastruktury co prawda „pomrukuje” o nieuzasadnionych podwyżkach i wysyła zapytania do UOKiK, ale te objawy niezadowolenia mają taką samą wagę jak zeszłoroczny śnieg. Spółka ma podpisaną przed laty umowę i ma prawo z niej korzystać do ostatniej sekundy trwania kontraktu.

 

Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.