Wszystkie katowickie baseny ponownie są otwarte. To nie tylko baseny, co warto może przypomnieć.
4 marca 2026Basen Burowiec w Katowicach wrócił do normalnego działania po przerwie technologicznej i od znów jest otwarty. To dobra okazja, by przypomnieć, że miejskie pływalnie w Katowicach – Burowiec, Brynów i Zadole – są dziś czymś więcej niż „tylko basenami”: to sportowe kompleksy z saunami, salami do ćwiczeń i strefami relaksu, które mają służyć codziennej aktywności w różnych częściach miasta.
Basen Burowiec znów przyjmuje pływaków
Przerwa technologiczna na Basenie Burowiec już się zakończyła. Obiekt był nieczynny od 2 lutego. To czas, kiedy w pływalniach wykonuje się prace, których nie da się zrobić wtedy, gdy na torach są ludzie: czyszczenie i dezynfekcję niecek, przeglądy urządzeń oraz konserwację infrastruktury. Od początku marca Burowiec znów działa i służy mieszkańcom.
Burowiec, Brynów i Zadole – baseny w różnych częściach Katowic
Katowice mają dziś kilka miejskich pływalni i to jest ważne z prostego powodu: nie trzeba jechać przez całe miasto, żeby popływać. Basen działa na Burowcu, kolejny obiekt jest na Brynowie, a następny na Zadolu. Te miejsca na co dzień obsługują szkolne grupy, zajęcia nauki pływania, treningi i osoby, które przychodzą po prostu zażyć relaksu, zadbać o kondycję fizyczną i zdrowie – niezależnie od wieku.
To nie jest tylko basen. To kompleks sportowy z pływaniem w centrum
W potocznym języku mówimy „basen”, ale te obiekty są szersze niż sama pływalnia. Najważniejsza jest oczywiście część do pływania, z dodatkową mniejszą niecką wykorzystywaną do nauki. Do tego dochodzi strefa odnowy, w tym jacuzzi, a także sauny. W każdym z takich obiektów jest również sala sportowa, z której można korzystać w ramach różnych zajęć. To dlatego w tych miejscach widać nie tylko osoby szukające rekreacji, ale też ludzi, którzy regularnie ćwiczą i dbają o dobrą formę.
Aquapark w Katowicach? Ostatecznie postawiono na pływalnie
Jakiś czas temu pojawiał się temat budowy aquaparku w Katowicach, ale miasto poszło inną drogą. Zamiast jednego dużego obiektu rozrywkowego rozwijane są pływalnie miejskie w różnych dzielnicach. W regionie aquaparki już funkcjonują – między innymi w Rudzie Śląskiej, Tychach i Dąbrowie Górniczej – więc kolejny taki obiekt w Katowicach nie musiał być oczywistą odpowiedzią na potrzeby mieszkańców.
Różnica jest też w charakterze. Aquapark kojarzy się przede wszystkim z zabawą i rekreacją. Miejskie pływalnie w Katowicach mocniej wspierają sport i codzienny ruch: naukę pływania, trening, zajęcia dla dzieci i dorosłych, a także spokojne pływanie dla tych, którzy chcą poprawić kondycję.
Będą kolejne obiekty, bo te obecne są bardzo popularne
Zainteresowanie miejskimi pływalniami jest duże, dlatego w planach są kolejne inwestycje. To kierunek, który ma sens zwłaszcza wtedy, gdy nowe obiekty będą powstawać tak, jak dotychczasowe: blisko mieszkańców i z myślą o sporcie, a nie wyłącznie o weekendowej rozrywce.
Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.



