Ile osób w Polsce nie ma dachu nad głową? Policzono bezdomnych.
8 marca 2026Ostatnie ogólnopolskie liczenie osób bez dachu nad głową, opublikowane przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej po badaniu z nocy 28/29 lutego 2024 roku, wskazało 31 042 osoby. Na początku marca 2026 ruszyła kolejna akcja liczenia – tym razem rozciągnięta na kilka dni, żeby dotrzeć do tych, których nie da się “namierzyć” w jedną noc.
31 tysięcy – tyle wykazało badanie z 2024 roku
Państwowe badanie przeprowadzone w nocy z 28 na 29 lutego 2024 r. wykazało 31 042 osoby bez dachu nad głową. W danych ministerstwa widać też, że w tej grupie dominują mężczyźni (około 80 proc.), a kobiety stanowią około 20 proc.
To ważne, bo liczby nie są tylko statystyką do raportu. Od nich zależą decyzje o tym, ile potrzeba miejsc w noclegowniach i schroniskach, jak planować działania pomocowe i gdzie kierować wsparcie tam, gdzie ludzie nocują w pustostanach, altankach i innych przypadkowych schronieniach.
W marcu 2026 liczenie wydłużono. Dlaczego to może zmienić wynik
W 2026 roku badanie zaplanowano na noc z 3 na 4 marca, ale z możliwością zbierania danych także od 3 do 5 marca. Jedna noc bywa zbyt krótka, by dotrzeć do wszystkich, zwłaszcza do tych, którzy zmieniają miejsca pobytu albo unikają kontaktu z instytucjami.
Wyniki tegorocznej akcji mają być znane pod koniec marca.
Śląski wątek: co zobaczyły służby w Siemianowicach Śląskich
Na lokalnym podwórku widać, jak takie liczenie wygląda w praktyce. W Siemianowicach Śląskich pracownicy MOPS, straż miejska i policjanci odwiedzili miejsca, gdzie zwykle przebywają bezdomni. Sprawdzali naprędce postawiony “domek”, przyczepę kempingową i murowany pustostan. Przebywającym tam ludziom proponowano pomoc i miejsce w schronisku. Nikt jednak nie chciał z takiej pomocy skorzystać.
Po co te liczby, skoro życie i tak wymyka się tabelkom
Państwowe badanie jest trudną próbą opisania zjawiska. Ludzie bez dachu nad głową nie tworzą jednej, łatwej do policzenia grupy. Niektórzy przenoszą się z miejsca na miejsce albo funkcjonują w takich miejscach, które łatwo przeoczyć. Często nie mają też żadnych dokumentów.
Przypuszcza się, że dłuższa akcja liczenia w tym roku może sprawić, że liczba bezdomnych wzrośnie. Nie dlatego, że rzeczywiście ich przybyło, ale dlatego, że ankieterom i służbom uda się dotrzeć do tych, którzy wcześniej pozostawali poza statystyką.
Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.



