Potężna ilość alkoholu płynęła w żyłach 35-letniej kobiety. Aż dziw, że kierując potrafiła siedzieć.

Potężna ilość alkoholu płynęła w żyłach 35-letniej kobiety. Aż dziw, że kierując potrafiła siedzieć.

17 marca 2026 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

W Gliwicach zatrzymano 35-letnią kobietę, która prowadziła samochód, mając w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Jej jazdę zauważył policjant po służbie. To właśnie dzięki jego reakcji nie jechała dalej przez miasto. Teraz o jej losie zdecyduje sąd.

 

Pijana 35-latka jechała przez Gliwice

 

Do zdarzenia doszło w niedzielę 15 marca wieczorem w rejonie ul. Dolnej Wsi w Gliwicach. Policjant z wydziału kryminalnego, który był już po służbie, zwrócił uwagę na samochód jadący w stronę centrum miasta.

 

Trzy bohaterskie Ślązaczki powinny być dla nas wszystkich wzorem. Wreszcie poznacie prawdę o akcji ratowania tysięcy małych mieszkańców katowickich Szopienic.

 

Styl jazdy kobiety od razu wzbudził jego niepokój. Auto zjeżdżało od jednej krawędzi pasa do drugiej, zahaczało o pobocze, raz zwalniało niemal do 20 kilometrów na godzinę, po chwili znowu gwałtownie przyspieszało.

 

Policjant po służbie zatrzymał kobietę na parkingu

 

Funkcjonariusz jechał za samochodem i informował o wszystkim dyżurnego komendy. Nie próbował zatrzymywać auta na jezdni, bo w tamtym miejscu byłoby to zbyt niebezpieczne.

 

Dopiero gdy kobieta skręciła na parking jednego ze sklepów, podszedł do pojazdu i uniemożliwił jej dalszą jazdę. Kobieta usiłowała zwalić wszystko na swoje zmęczenie.

 

Już wtedy było jasne, że problemem nie jest zmęczenie. Od 35-latki wyraźnie czuć było alkohol. 

 

Prawie 2,5 promila alkoholu u mieszkanki Gliwic

 

Na miejsce przyjechał patrol ruchu drogowego. Badanie wykazało, że mieszkanka Gliwic miała w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.

 

Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. Samochód został odholowany na parking strzeżony. O dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd.

 

Jazda po alkoholu w Gliwicach. Co grozi 35-latce

 

Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości grozi do trzech lat więzienia, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

 

Ta sprawa pokazuje też coś jeszcze, o czym niestety ciągle wspominamy. Na drogach wciąż nie brakuje ludzi, którzy po wypiciu alkoholu wsiadają za kierownicę. Nie odstraszają ich coraz surowsze kary. To dowód, że nawet ćwiartowanie nie pomoże. pomoże tylko powszechne przekonanie o nieuchronności zatrzymania i kary. Ale, by tak było, potrzebne są częstsze kontrole.

 

Tym razem pijacka przejażdżka zakończyła się zatrzymaniem. Choć – zauważmy – przez policjanta, który nie był na służbie.

 

Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

 

Fot. Wikipedia