Dworcowa w Gliwicach do przebudowy. Czy gliwiczan czeka powtórka z „meandrowania” na Zwycięstwa?
1 marca 2026Dobra wiadomość dla rowerzystów czy zapowiedź gigantycznych korków? Gliwicki Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na zaprojektowanie nowej ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Dworcowej. Inwestycja ma domknąć trasę dla jednośladów w centrum, ale w głowach mieszkańców wciąż żywe jest wspomnienie niedawnego, osobliwego eksperymentu na ulicy Zwycięstwa. Czy tym razem urzędnicy wyciągnęli wnioski?
Nowa droga rowerowa na Dworcowej: Co planuje miasto?
Z oficjalnego komunikatu gliwickiego magistratu wynika, że ulica Dworcowa ma przejść metamorfozę. Planowana jest budowa dwukierunkowej, asfaltowej drogi rowerowej, która połączy Aleję Przyjaźni z ulicą Jana Pawła II. To ważny odcinek, który ma usprawnić poruszanie się po mieście na dwóch kółkach.
ZDM zapewnia, że celem jest stworzenie „komfortowej i bezpiecznej przestrzeni”. Oprócz samej nawierzchni dla rowerów, projekt ma uwzględniać nową zieleń miejską, uporządkowanie infrastruktury pieszej, autobusowej oraz parkingowej. Koncepcja, nad którą prace projektowe potrwają rok, ma opierać się na założeniach z 2024 roku, przewidujących wyraźne oddzielenie ruchu rowerowego od samochodowego.
Widmo „meandrowania” na Zwycięstwa wciąż straszy
Trudno pisać o zmianach w centrum Gliwic, nie wspominając o tym, co działo się niedawno na ulicy Zwycięstwa. Ta jedna z najpiękniejszych arterii w aglomeracji, zaprojektowana przed dekadami z ogromnym rozmachem architektonicznym, miała zachwycać prostą linią i głęboką perspektywą. Tymczasem wprowadzono tam tzw. „meandrowanie”.
Pomysł polegał na „pokrzywieniu” prostej ulicy poprzez wymalowanie pasów zmuszających kierowców do slalomu. Na asfalcie pojawiły się wyspy, a na nich… leżaki i ławki. Ta dziwaczna koncepcja, zamiast ożywić ulicę, wzbudziła szok, usmiechy na istach a czasem i oburzenie. Ostatecznie prezydent Katarzyna Kuczyńska-Budka wycofała się z tego niewypału, tym samym przyznając rację krytykom. Dziś, przy okazji Dworcowej, warto więc zapytać: czy znów czekają nas testy na żywym organizmie miasta?
Głos mieszkańców: „Czy to pomysł z chipsów?”
Na profilu społecznościowym „Dzisiaj w Gliwicach” zawrzało. Pod informacją o planach na Dworcowej pojawiły się setki komentarzy, w większości sceptycznych.
Mieszkańcy punktują:
Krzysztof: „Po jednej stronie jest chodnik 4-metrowy. Zamiast tam wytyczyć pas rowerowy, zablokują jedną z najruchliwszych ulic. Przejazd przez miasto +10 minut”.
Natalia: „Zwycięstwa jak slalom, Siemińskiego zamknięta… zastanawiam się, kto tym zarządza i jak bardzo lubi uprzykrzać życie innym”.
Grzegorz: „Miejsca jest tam tyle, że nie trzeba wydzielać drogi rowerowej kosztem pasa”.
Część komentujących obawia się, że zwężenie Dworcowej spowoduje korki „po samego kebaba na placu Piastów”. Pojawiają się też inne głosy ironiczne.
Bezpieczeństwo czy coś innego? Czekamy na twarde dane
Jako redakcja uważamy, że zamiast emocjonalnej krytyki, warto postawić konkretne pytania. Czy rzeczywiście jedynym sposobem na wytyczenie ścieżki jest zwężenie jezdni? Ulica Dworcowa posiada wyjątkowo szerokie chodniki, które mogłyby pomieścić ruch rowerowy bez uszczerbku dla kierowców.
Ważnym aspektem, o który wystąpimy do policji, są statystyki. Czy ulica Dworcowa w obecnym kształcie jest niebezpieczna? Ile odnotowano tam wypadków z udziałem rowerzystów? Jeśli argumentem za przebudową jest bezpieczeństwo, warto oprzeć go na liczbach, a nie na subiektywnych odczuciach o „ścigających się kierowcach”.
Co więcej, warto zadbać o to, by nowa trasa rowerowa była odseparowana nie tylko od aut, ale i od pieszych – tak, by komfort jednej grupy nie odbywał się kosztem drugiej.
Patrzymy urzędnikom na ręce
Projektowanie inwestycji potrwa rok. To czas na merytoryczną dyskusję i prawdziwe konsultacje społeczne. Doświadczenia z ulicy Zwycięstwa pokazały, że „rewelacyjne zmiany” na papierze mogą okazać się koszmarem w rzeczywistości.
Będziemy przyglądać się postępom prac nad koncepcją ulicy Dworcowej. Gliwice zasługują na nowoczesną infrastrukturę, ale taką, która łączy potrzeby wszystkich użytkowników dróg, a nie dzieli ich na wrogie obozy.
Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.
Fot. UM Gliwice


