Tragiczne doniesienia z Ligoty w Katowicach. Po upadku z 10 piętra strażacy przez pół godziny reanimowali mężczyznę. 

Tragiczne doniesienia z Ligoty w Katowicach. Po upadku z 10 piętra strażacy przez pół godziny reanimowali mężczyznę. 

25 lutego 2026 Wyłączono przez administrator

Według relacji świadków, opublikowanych w mediach społecznościowych, w Katowicach-Ligocie, na osiedlu Zadole, przy ulicy Gdańskiej, doszło do dramatycznego zdarzenia. W komentarzach pojawiają się informacje o długiej reanimacji prowadzonej przez strażaków oraz o zadysponowaniu śmigłowca ratunkowego.

 

Do dramatycznych zdarzeń doszło w środowe popołudnie na osiedlu Zadole, gdzie walkę o życie poszkodowanego obserwowali wstrząśnięci mieszkańcy.

 

Dramat na osiedlu Zadole: Upadek z dużej wysokości przy ul. Gdańskiej

 

Do wspomnianej tragedii doszło w wieżowcu przy ulicy Gdańskiej 14. Z 10 piętra miał wypaść mężczyzna.

 

Mieszkańcy tego bloku oraz sąsiedniego, jak również przechodnie, z przerażeniem obserwowali skutki upadku oraz dramatyczną akcję ratowniczą. Na miejscu pojawił się śmigłowiec LPR.

 

Wojna o perowskity i tajny raport detektywistyczny. Czy polska technologia przyszłości jest zagrożona?

 

Dramatyczna walka o życie: Reanimacja trwała ponad 30 minut

 

Z relacji pani Wiktorii, która była świadkiem tego tragicznego zdarzenia wynika, że akcja ratunkowa była niezwykle dramatyczna. Strażacy przez ponad pół godziny mieli prowadzić nieprzerwaną reanimację, nie tracąc nadziei na przywrócenie funkcji życiowych mężczyzny.

 

W mediach społecznościowych informacje na temat zdarzenia przekazali również inni świadkowie. Część twierdziła, że człowiek popełnił samobójstwo.

 

Śmigłowiec LPR nad Ligotą: Trudne lądowanie przy ulicy Gdańskiej

 

Na miejscu miał zjawić się helikopter służb ratowniczych, Jak relacjonuje pani Aleksandra, inna z mieszkanek osiedla, pilot maszyny trzy razy miał okrążyć osiedle, zanim wylądował. To zrozumiałe – budynki Zadola położone są blisko siebie.

 

Przy trzecim podejściu śmigłowiec LPR miał wylądować. Do działań mogli przyłączyć się ratownicy medyczni. 

 

Z relacji świadków wynika, że walka o życie mężczyzny zakończyła się niepowodzeniem. Z pewnością teraz zostanie wszczęte śledztwo. Być może odpowie ono na pytanie czy był to nieszczęśliwy wypadek czy samobójstwo.

 

Korzystając z okazji przypominamy, że w Polsce działa wiele organizacji służących wsparciem dla osób w kryzysie emocjonalnym. W Polsce działa na przykład całodobowe Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym: 800 70 2222. Dla dzieci i młodzieży dostępny jest telefon zaufania 116 111, a dla osób dorosłych telefon wsparcia 116 123.

 

Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.

Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

 

Fot. LPR