Sensacja w Częstochowie: Prezydent Krzysztof M. miał brać łapówki jeszcze jesienią 2025 roku. Czy to obroni się w sądzie?
27 lutego 2026 Wyłączono przez administratorTo informacja, która wstrząsnęła nie tylko regionem, ale i całą Polską. Krzysztof M., wieloletni prezydent Częstochowy, usłyszał ciężkie zarzuty korupcyjne. Choć w najbliższym kręgu włodarza już wcześniej dochodziło do głośnych zatrzymań, śledczy ujawnili sensacyjne ustalenia: proceder miał trwać nawet wtedy, gdy za kraty trafiali współpracownicy prezydenta. Teraz katowicka prokuratura będzie musiała dowieść tego w sądzie.
Akcja służb rozpoczęła się w środę, 25 lutego. Agenci pojawili się w mieszkaniu prezydenta, w Urzędzie Miasta Częstochowy oraz w siedzibach dwóch lokalnych stowarzyszeń. Bilans przeszukań i przesłuchań jest nieznany. Wiadomo natomiast, że włodarzowi przedstawiono dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.
Zarzuty korupcyjne dla Krzysztofa M. – budżet miasta w tle łapówek
Podczas wczorajszego briefingu przed siedzibą delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach podano szereg konkretów. Wyliczono konkretne kwoty oraz mechanizmy, które miały służyć nielegalnemu wzbogacaniu się.
Pierwszy z zarzutów dotyczy lat 2018–2022. Według śledczych, Krzysztof M. miał przyjąć co najmniej 40 tysięcy złotych łapówki w zamian za konkretne zmiany w budżecie miasta. Te przesunięcia finansowe miały umożliwić realizację zamówienia publicznego w sposób korzystny dla przedsiębiorcy, który „odwdzięczyć się miał” gotówką.
Drugi zarzut brzmi jeszcze bardziej niewiarygodnie. Prokuratura twierdzi, że od września 2020 roku aż do października 2025 roku prezydent przyjmował korzyści majątkowe od kilkunastu osób. Łączna suma łapówek w tym wątku ma wynosić 129 tysięcy złotych. Krzysztof M. nie przyznaje się do winy.
Szokujące daty w śledztwie: Łapówki pod nosem śledczych?
To, co najbardziej uderza w tej sprawie, to ramy czasowe. Fakt, że korzyści majątkowe miały być przyjmowane jeszcze w październiku 2025 roku, jest sensacyjny z jednego powodu: w tym czasie oczy służb zwalczających korupcję były już zwrócone na częstochowski magistrat.
Warto przypomnieć, że już wcześniej do aresztu trafił były wiceprezydent miasta, Bartłomiej S. Został on zatrzymany w październiku 2024 roku przez CBA pod zarzutami korupcyjnymi z czasów pracy w urzędzie. Bartłomiej S. spędził za kratami ponad pół roku. Jeśli ustalenia prokuratury się potwierdzą, oznaczałoby to, że Krzysztof M. miał kontynuować korupcyjny proceder nawet wtedy, gdy jego niedawny zastępca przebywał w izolacji, a w mieście huczało od plotek o kolejnych ruchach prokuratury.
Skandal pod Urzędem Miasta w Częstochowie: Urzędnicy zasłaniali kamery
Zatrzymaniu prezydenta towarzyszyły sceny, które bardziej przypominają film sensacyjny niż standardowe czynności procesowe. Gdy funkcjonariusze podjechali z zatrzymanym prezydentem pod budynek urzędu, na miejscu czekały już kamery telewizyjne, w tym ekipa TVN24. Czynności z prezydentem były prowadzone wewnątrz a po ich zakończeniu prezydenta wyprowadzono do samochodu.
Wtedy doszło do zdarzenia bez precedensu: pracownicy magistratu postanowili „osłonić” swojego szefa. Wyszli przed budynek z rozwiniętym pasem materiału, próbując uniemożliwić sfilmowanie momentu, w którym Krzysztof M. jest wyprowadzany z gmachu do samochodu. Ta desperacka próba ukrycia wizerunku zatrzymanego prezydenta przed opinią publiczną warta jest odnotowania. Każe też zapytać o standardy panujące w częstochowskim urzędzie.
Sąd odrzuca areszt dla prezydenta Częstochowy – sprawa jest rozwojowa
Prokuratura domagała się osadzenia Krzysztofa M. w areszcie na trzy miesiące, argumentując to obawą matactwa oraz zagrożeniem wysoką karą (prezydentowi grozi do 8 lat więzienia). Sąd nie uznał tego wniosku. Włodarz wyszedł na wolność.
Śledztwo jest wielowątkowe i, jak słyszymy w prokuraturze, „wyjątkowo rozwojowe”. Krzysztof M. jest już 18. osobą, która usłyszała zarzuty w tej gigantycznej sprawie. Łącznie śledczy sformułowali już 34 zarzuty dla różnych osób. Wśród nich jest również były przewodniczący Rady Miasta Częstochowa. Wszystkie zarzuty dotyczą korupcji.
Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.


