Samochód uderzył w blok mieszkalny. Konieczna była ewakuacja mieszkańców.
14 lutego 2026To nie był spokojny koniec tygodnia dla lokatorów trzykondygnacyjnego domu przy ulicy 11 Listopada w Zabrzu. W środku nocy potężny huk wyrwał ich ze snu, gdy osobowe subaru z impetem wbiło się w ścianę budynku. Zniszczona instalacja gazowa sprawiła, że to była sytuacja śmiertelnie niebezpieczna sytuacja, a służby ratunkowe musiały działać błyskawicznie. Za kierownicą siedział kompletnie pijany nastolatek bez uprawnień, który zafundował trzynastu osobom przymusową pobudkę w środku nocy i godziny pełne strachu.
Nocna akcja w Zabrzu: Wyciek gazu i ewakuacja lokatorów
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę tuż przed godziną 2:00 w nocy. Kierowca subaru stracił panowanie nad pojazdem i uderzył bezpośrednio w szafkę z przyłączem gazowym zamontowaną na elewacji budynku. Ryzyko wybuchu było na tyle realne, że strażacy natychmiast wyznaczyli 50-metrową strefę bezpieczeństwa i nakazali mieszkańcom dwóch klatek schodowych opuszczenie lokali.
Na miejscu interweniowało pogotowie gazowe, które odcięło dopływ paliwa, oraz inspektorzy nadzoru budowlanego. Sytuacja była monitorowana przez służby kryzysowe wojewody śląskiego, które obserwowały przebieg akcji ratunkowej i powrót ludzi do domów.
Oficjalny komunikat służb wojewody śląskiego
Szczegółowe informacje o przebiegu zdarzenia i podjętych krokach przekazało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach. W porannym raporcie służb wojewody śląskiego czytamy:
„W wyniku zdarzenia została uszkodzona skrzynka gazowa. Ewakuowano 13 mieszkańców budynku. Sprawdzono konstrukcję budynku (nienaruszona). Po przewietrzeniu budynku i po wykluczeniu niebezpiecznych stężeń gazu lokatorzy wrócili do mieszkań”.
Pijany 19-latek bez prawa jazdy sprawcą wypadku
Sprawcą całego zamieszania okazał się 19-letni mężczyzna. Jak ustalili policjanci z Zabrza, młody człowiek nie tylko nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, ale był też pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało około promil alkoholu we krwi. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych.
Kierowca ów, z obrażeniami ciała, został przetransportowany do szpitala. Po wytrzeźwieniu zapewne usłyszy zarzuty. A gdy już wyjdzie ze szpitala, będzie musiał odpowiedzieć za jazdę po pijanemu, brak uprawnień oraz spowodowanie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób.
Akcja strażaków i pozostałych służb na ul. 11 Listopada zakończyła się około godziny 3:30 nad ranem.
Czytaj też: Więcej bieżących informacji i innych artykułów znajdziesz na stronie głównej Katowice Dziś, w zakładce Aktualności oraz pozostałych rubrykach.
Masz ważną informację lub widzisz problem w Katowicach i okolicy? Napisz: [email protected] albo wyślij wiadomość na Facebooku Katowice Dziś.
Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.



