Wesołe oblicze zimy wraca do parku Kościuszki. W Katowicach trwa naśnieżanie legendarnego toru saneczkowego.

Wesołe oblicze zimy wraca do parku Kościuszki. W Katowicach trwa naśnieżanie legendarnego toru saneczkowego.

7 stycznia 2026 Wyłączono przez administrator

Katowicki park Kościuszki przygotowuje się do przyjęcia fanów zimowego szaleństwa. Choć naturalnego puchu w stolicy woj. śląskiego wciąż jest nie za wiele (może się to zmienić), służby miejskie postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. W środę, 7 stycznia, na popularnej górce i torze saneczkowym pojawiły się armatki śnieżne. To dobra wiadomość dla tych, którzy pamiętają czasy świetności tego miejsca i z radością powitali jego wielki powrót na mapę atrakcji Katowic.

 

Naśnieżanie toru saneczkowego w Katowicach: Armatki w akcji

 

Pracownicy Zakładu Zieleni Miejskiej wykorzystali ostatnie spadki temperatur, by przygotować park Kościuszki do zimowego sezonu. Akcja naśnieżania rozpoczęła się w środę i ma potrwać trzy dni. Proces ten nie jest jednak prosty – aby sztuczny śnieg w ogóle mógł powstać, termometry muszą wskazywać co najmniej pięć stopni poniżej zera.

 

Według planu, ostatni etap mroźnych prac zaplanowano na najbliższy piątek, 9 stycznia. Urzędnicy podchodzą jednak do sprawy z dystansem – o tym, czy trud pracowników nie pójdzie na marne, zadecyduje kapryśna aura. Jeśli w kolejnych dniach temperatura przekroczy zero, śnieżna pokrywa może szybko stać się wspomnieniem. Na razie jednak warunki sprzyjają, a armatki pracują głównie w godzinach przedpołudniowych, by wieczorami i w weekendy teren był gotowy do użytku.

 

Odtworzony tor w parku Kościuszki: Powrót tradycji

 

Dzisiejsze przygotowania to kolejny rozdział w historii obiektu, który przez dekady był symbolem zimowej rekreacji w mieście. Przypomnijmy, że tor saneczkowy w parku Kościuszki przez lata niszczał, stając się jedynie wspomnieniem dawnych lat. Dopiero determinacja mieszkańców i środki z Budżetu Obywatelskiego pozwoliły na jego gruntowne odtworzenie kilka lat temu.

 

Dzięki tamtej inwestycji Katowice odzyskały odpowiednią rynnę do zjazdów, która została wyłożona specjalnym tworzywem. Choć konstrukcja pozwala na zabawę nawet przy niewielkiej ilości białego puchu, to właśnie solidne naśnieżenie sprawia, że zjazdy dają prawdziwą frajdę. Odbudowa toru była jedną z najbardziej wyczekiwanych inwestycji parkowych, przywracającą temu miejscu jego dawną funkcję społeczną.

 

Atrakcje zimowe w Katowicach: Jak bezpiecznie korzystać z toru?

 

Przygotowanie trasy to jedno, ale utrzymanie jej w dobrym stanie przy dużej liczbie chętnych to drugie wyzwanie. Zakład Zieleni Miejskiej apeluje o rozwagę. Tor saneczkowy w parku Kościuszki, ze względu na swoją specyfikę i wyprofilowane zakręty, wymaga od użytkowników zachowania ostrożności, zwłaszcza gdy na trasie pojawi się więcej osób jednocześnie.

 

Warto pamiętać, że w tamtej części parku Kościuszki znajdziemy tylko tor, ale też łagodniejszę górkę, idealną dla najmłodszych dzieci, które dopiero zaczynają swoją przygodę z sankami. Jeśli mróz się utrzyma, nadchodzący weekend może wspaniałą okazją do sprawdzenia, jak odtworzona konstrukcja radzi sobie w prawdziwie zimowych warunkach. Pozostaje mieć nadzieję, że prognozy pogody okażą się łaskawe dla amatorów saneczkarstwa.

 

***

WAŻNY TEMAT

Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł. 

I nie jest mi do śmiechu.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***