Sosnowiec: Kto w ostatniej chwili wybiegnie na pociąg, ten się spóźni.

Sosnowiec: Kto w ostatniej chwili wybiegnie na pociąg, ten się spóźni.

19 stycznia 2026 Wyłączono przez administrator

Modernizacja stacji Sosnowiec Główny to od dziś kolejne utrudnienia dla pasażerów kolei. Zamknięte przejścia, nieczynne perony i wydłużona droga dojścia sprawiają, że podróżni muszą zaplanować wyjście na pociąg z wyraźnym zapasem czasu.

 

Zmiany na stacji Sosnowiec Główny są na tyle poważne, że spontaniczny bieg na peron może skończyć się fiaskiem. Od 19 stycznia dojście do pociągów wygląda zupełnie inaczej niż dotąd.

 

Zamknięte dojście od ul. 3 Maja. Tylko jedna droga na peron

 

19 stycznia zamknięte zostało dojście do peronów od strony ul. 3 Maja. Piesi nie skorzystają też z podziemnych przejść od strony dworca i ul. 3 Maja. Jedyną dostępną drogą prowadzącą na perony jest przejście podziemne od ul. Kilińskiego, co oznacza dłuższy marsz dla osób idących z centrum miasta.

 

W praktyce dojście na stację wydłużyło się nawet o około kilometr. Dla wielu pasażerów oznacza to konieczność doliczenia dodatkowych kilkunastu minut jeszcze zanim pojawią się na peronie.

 

Tylko peron trzeci. Pozostałe są nieczynne

 

Na czas prowadzonych prac perony 1 i 2 zostały wyłączone z użytkowania. Wszystkie pociągi – zarówno regionalne, jak i dalekobieżne – odjeżdżają obecnie wyłącznie z peronu trzeciego. To dodatkowy element, który może wprowadzać chaos, zwłaszcza u osób przywykłych do codziennych rozwiązań.

 

Bezpłatne autobusy zamiast krótkiego przejścia

 

Aby ułatwić dotarcie na stację, uruchomiona została bezpłatna komunikacja autobusowa. Autobusy kursują co 20 minut, a w godzinach szczytu co 10 minut.

 

Trasa linii Z-1 obejmuje przystanki: Urząd Miasta, Estakada, Dworzec PKP, Kilińskiego, Odrodzenia, Sobieskiego/Piłsudskiego, Dworzec PKP, Zwycięstwa i ponownie Urząd Miasta. Dla wielu pasażerów to najszybszy sposób, by uniknąć długiego dojścia pieszo.

 

Sosnowiec to nie wyjątek. Kolejowa inwestycja stulecia

 

Zmiany w Sosnowcu są elementem znacznie większego procesu, który obejmuje cały Śląsk i Zagłębie. Trwa jedna z największych inwestycji kolejowych w regionie od dziesięcioleci. Jej kluczowym celem jest dobudowa dwóch nowych torów przeznaczonych dla kolei regionalnej, co pozwoli oddzielić ruch lokalny od dalekobieżnego.

 

To właśnie ta inwestycja stoi za ogromnymi utrudnieniami, z którymi od miesięcy mierzą się także Katowice. W centrum miasta zamknięto przejazdy pod wieloma wiaduktami kolejowymi, a komunikacyjne problemy stały się codziennością mieszkańców. Jednak skala przebudowy jest na tyle duża, że dotyczy całej aglomeracji, a nie jednego miasta.

 

Więcej pociągów i punktualność – ale nie od razu

 

Efektem końcowym ma być sprawniejszy ruch pociągów regionalnych, większa punktualność i mniejsze konflikty z ruchem dalekobieżnym. Zanim jednak te korzyści staną się odczuwalne, pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość i… wyjść z domu wcześniej niż dotychczas.

 

***

WAŻNY TEMAT

Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł. 

I nie jest mi do śmiechu.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***