Pożar mieszkania w Lędzinach. Lokator ratował się ucieczką na sąsiedni balkon.

Pożar mieszkania w Lędzinach. Lokator ratował się ucieczką na sąsiedni balkon.

17 stycznia 2026 Wyłączono przez administrator

Pożar mieszkania w bloku przy ulicy Pokoju w Lędzinach postawił na nogi wszystkie służby ratunkowe. Lokator, odcięty od wyjścia przez ogień i gęsty dym, musiał ratować się ucieczką na sąsiedni balkon.

 

Do groźnego pożaru mieszkania doszło w sobotę po południu w Lędzinach. Ogień pojawił się w lokalu na najwyższym piętrze bloku przy ulicy Pokoju, a dramat rozgrywał się na oczach sąsiadów.

 

Pożar na najwyższym piętrze bloku w Lędzinach

 

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w sobotę, 17 stycznia, przed godziną 14. Ogień wybuchł w mieszkaniu na czwartym piętrze bloku mieszkalnego przy ulicy Pokoju w Lędzinach. Z płonącego lokalu wydobywały się kłęby gęstego dymu, widoczne z dużej odległości.

 

Sytuacja była szczególnie niebezpieczna ze względu na lokalizację pożaru – na najwyższej kondygnacji bloku. Lokator mieszkania znalazł się w pułapce, bez możliwości bezpiecznego opuszczenia lokalu klatką schodową.

 

Dramatyczna ucieczka na sąsiedni balkon

 

W obliczu narastającego zagrożenia mężczyzna zdecydował się na desperacki krok. Przez balkon przedostał się na sąsiedni balkon, przechodząc po barierkach. Ucieczka była ryzykowna, ale zakończyła się szczęśliwie – sąsiad pomógł mężczyźnie i zaopiekował się nim do czasu przyjazdu służb.

 

Dzięki tej decyzji lokator być może uratował swoje życie. Sytuacja była skrajnie niebezpieczna.

 

Akcja służb ratunkowych i utrudnienia w ruchu

 

Na miejsce natychmiast skierowano zastępy ochotniczej straży pożarnej z Lędzin oraz strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach, a także ratowników Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach i patrole policji z Bierunia.

 

Strażakom udało się opanować ogień i zapobiec jego rozprzestrzenieniu się na inne mieszkania. W rejonie działań występowały chwilowe utrudnienia w ruchu, związane z obecnością pojazdów ratunkowych.

 

Trwa ustalanie przyczyn pożaru

 

Po zakończeniu akcji gaśniczej służby rozpoczęły wyjaśnianie przyczyn i okoliczności pożaru. Na ten moment nie podano informacji o osobach poszkodowanych. 

 

Najprawdopodobniej nikt nie ucierpiał. W największym niebezpieczeństwie był lokator, który zdołał uciec z płonącego mieszkania.

 

***

WAŻNY TEMAT

Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł. 

I nie jest mi do śmiechu.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

 

Fot. nadesłane przez czytelnika. Możliwe źródło: Tychy 112 Tyskie Służby Ratownicze