Sceny jak z gangsterskiego filmu w Katowicach. Auto stanęło obok skutera. Porwano jadącego nim młodego mężczyznę i wepchnięto do bagażnika.

Sceny jak z gangsterskiego filmu w Katowicach. Auto stanęło obok skutera. Porwano jadącego nim młodego mężczyznę i wepchnięto do bagażnika.

2 stycznia 2026 Wyłączono przez administrator

To nie była scena z filmu sensacyjnego. Na jednej z katowickich ulic młody mężczyzna został siłą wepchnięty do bagażnika samochodu. Wszystko działo się na oczach przypadkowego świadka. Dopiero po dwóch miesiącach sprawa wychodzi na światło dzienne – a jej kulisy są co najmniej niepokojące.

 

Porwali 18-latka na oczach świadka. Szokujące sceny na ul. Woźniaka w Katowicach

 

Na początku listopada ubiegłego roku kierowca ciężarówki przejeżdżający ul. Woźniaka w Katowicach zauważył coś, co nie pasowało do polskich realiów. A raczej do relacji z mafijnych porachunków. Obok jadącego skuterem 18-latka zatrzymał się samochód. Wyskoczyli z niego dwaj mężczyźni. Kierowca skutera został obezwładniony i wepchnięty do bagażnika.

 

Na kierowcy ciężarówki scena ta musiała zrobić ogromne wrażenie. Na szczęście widział, co robić. Nie wahał się ani chwili. Zaalarmował policję.

 

Porwanie w środku miasta

 

Sprawa od początku wyglądała poważnie. Nie był to ani żart, ani „nieporozumienie”. Doszło do klasycznego porwania – w biały dzień, na ulicy. 18-latek został uprowadzony, a później pobity.

 

Co istotne, informacja o tej sprawie pojawia się dopiero teraz, choć od zdarzenia minęły już dwa miesiące. Z pewnością uznano, że przekazanie szczegółów tego zdarzenia opinii publicznej wcześniej mogłoby zagrozić śledztwu.

 

Kim byli porywacze

 

Policjanci szybko namierzyli samochód, którym posługiwali się porywacze, i ustalili tożsamość jednego z nich. Niedługo później w jednym z mieszkań w Chorzowie zatrzymano 28-letniego mężczyznę oraz 29-letnią kobietę. Oboje byli związani z zajściem na ul. Woźniaka. Kilka dni później w ręce policji wpadł trzeci uczestnik porwania – 29-letni mieszkaniec Katowic.

 

W mieszkaniu, w którym zatrzymano dwoje podejrzanych, znaleziono znaczne ilości narkotyków: amfetaminę, marihuanę i MDMA. Środki odurzające miała przy sobie także kobieta.

 

Spór, który skończył się porwaniem i pobiciem

 

Z ustaleń śledczych wynika, że między porywaczami a 18-latkiem wcześniej doszło do jakiegoś konfliktu. Szczegółów nie podano. Młody mężczyzna został porwany a następnie pobity. 

 

Co ciekawe, on sam nie poinformował policji o tym, co go spotkało. Jednak sprawiedliwości tym razem stanie się zadość. Cała trójka porywaczy tłumaczy się teraz przed prokuraturą. Za chwilę będzie się tłumaczyła w sądzie.

 

Areszt dla mężczyzn, dozór dla kobiety

 

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Katowice-Wschód. 28-latek usłyszał zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności połączonego z pobiciem, posiadania znacznych ilości narkotyków oraz złamania zakazu prowadzenia pojazdów. Drugi z mężczyzn odpowie za porwanie i pobicie. Kobieta – za udział w pobiciu i posiadanie narkotyków.

 

Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla obu mężczyzn. Kobieta została objęta dozorem policji i poręczeniem majątkowym.

 

Za porwanie kodeks karny przewiduje karę do pięciu lat więzienia.

 

***

WAŻNY TEMAT

Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł. 

I nie jest mi do śmiechu.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

 

Fot. policja