Kto zdobędzie Nagrodę im. Kazimierza Kutza 2026? W gronie nominowanych są wspaniałe nazwiska.
5 stycznia 2026Był sumieniem Śląska i Polski, bezkompromisowym artystą, który za nic miał salonowe konwenanse. Kazimierz Kutz – reżyser, polityk i felietonista – do dziś prowokuje do myślenia. Już po raz szósty Katowice uhonorują twórców, którzy idą jego śladem, łącząc wybitną sztukę z obywatelską odwagą. Znamy listę nominowanych do Nagrody im. Kazimierza Kutza.
Kazimierz Kutz – reżyser, który nie owijał w bawełnę
Kazimierz Kutz nie był człowiekiem „do głaskania”. Wielu go szczerze nie znosiło za cięty język, za to, że walił prosto z mostu i bezlitośnie punktował nasze narodowe i regionalne przywary. Dla innych był absolutnym autorytetem – człowiekiem, który jak nikt inny potrafił opowiedzieć Śląsk światu, a Polsce wytknąć jej kompleksy. Jego felietony budziły emocje, a działalność polityczna zawsze podszyta była troską o „małą ojczyznę”.
To właśnie ta bezkompromisowość, połączona z ogromną wrażliwością, stała się fundamentem nagrody, która na stałe wpisała się w pejzaż kulturalny kraju. Jak mówi prezydent Katowic, Marcin Krupa, wyróżnienie to promuje postawy bliskie Kutzowi: działalność artystyczną skazaną na dialog, społeczne zaangażowanie i tolerancję, która nie boi się trudnych pytań.
Nagroda im. Kazimierza Kutza 2026: Oto finałowa piątka
Kapituła Nagrody, obradująca w murach Teatru Śląskiego, wyłoniła grono nominowanych do szóstej edycji. To nazwiska, które w polskiej kulturze ważą dziś bardzo dużo:
Monika Braun – aktorka i pisarka, która w swojej twórczości i pracy ze studentami szuka nieoczywistych motywacji i ludzkiej złożoności.
Krzysztof Czyżewski – praktyk idei, współtwórca sejneńskiego „Pogranicza”, człowiek dialogu, który buduje mosty tam, gdzie inni stawiają mury.
Ryszard Kaczmarek – historyk, który odczarował dzieje Górnego Śląska, pisząc o losach ludzi uwikłanych w wielką historię bez zbędnego patosu, za to z naukową precyzją.
Wojciech Smarzowski – reżyser, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Podobnie jak Kutz, Smarzowski nie boi się wkładać kija w mrowisko, o czym świadczy frekwencyjny sukces jego najnowszego filmu „Dom dobry”.
Duet Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński – wizjonerzy polskiej scenografii, którzy od lat kreują światy w najważniejszych polskich filmach i spektaklach.
Walka Kutza z „dupowatością”
Rektor Uniwersytetu Śląskiego, prof. Ryszard Koziołek, przypomina słynne Kutzowskie oskarżenie o „dupowatość” Ślązaków. Reżyser prowokował ich, by chcieli czegoś więcej niż tylko przetrwania. Dziś Katowice, stając się stolicą sztuki zaangażowanej, udowadniają, że Kutz mógł się w tej jednej kwestii pomylić – region tętni energią, której on sam był katalizatorem.
Nagroda ma nie tylko wymiar prestiżowy, ale i finansowy – laureat otrzyma 50 000 zł oraz wyjątkową statuetkę. Jej projekt to jedno z ostatnich dzieł Erwina Sówki, wybitnego malarza z Grupy Janowskiej. To symboliczne połączenie dwóch wielkich śląskich twórców dodaje wyróżnieniu unikalnego charakteru.
Kiedy poznamy laureata? Wielka gala w Teatrze Śląskim
Tradycji stanie się zadość – nazwisko zwycięzcy poznamy 16 lutego 2026 roku, dokładnie w rocznicę urodzin Kazimierza Kutza. Uroczysta gala odbędzie się na Dużej Scenie Teatru Śląskiego w Katowicach o godzinie 18:00.
Wtedy również dowiemy się, kto otrzyma honorowy tytuł „Ambasadora Śląska”. Do tej pory to wyróżnienie trafiało do rąk takich osobistości jak Jerzy Buzek czy Joanna Wnuk-Nazarowa. Kto dołączy do tego zaszczytnego grona? Odpowiedź poznamy już wkrótce.
***
WAŻNY TEMAT
Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. P. Jendroska


