Dla złodziei nie ma żadnej świętości. Ich łupem padły narty ratowników GOPR.
27 stycznia 2026Ukradli narty GOPR w Wiśle. Sprzęt odzyskany w Czerwionce-Leszczynach.
W Wiśle skradziono sprzęt należący do ratowników górskich, używany podczas zabezpieczania stoków i niesienia pomocy narciarzom. Dzięki monitoringowi i działaniom policji narty udało się szybko odzyskać, a sprawa trafiła do dalszego wyjaśnienia.
Do zdarzenia doszło w niedzielę późnym wieczorem, podczas dyżuru ratowników GOPR. Sprzęt został zabrany w chwili, gdy ratownicy wykonywali obchód obiektu narciarskiego. Z informacji policji wynika, że złodzieje wykorzystali moment nieuwagi i odjechali samochodem.
Kradzież podczas dyżuru ratowników w Wiśle
Ratownicy, po zakończeniu ostatniego przejazdu technicznego i sprawdzeniu stoku, pozostawili narty w rejonie dyżurki, co jest standardową praktyką podczas pełnienia służby. W tym czasie doszło do kradzieży. Zdarzenie to zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu działające na terenie ośrodka.
Nagrania pozwoliły na szybkie ustalenie kierunku, w którym oddalili się sprawcy, i stały się podstawą dalszych działań prowadzonych przez policję.
Sprzęt odnaleziony w Czerwionce-Leszczynach
Niespełna dobę po zgłoszeniu policjanci odnaleźli skradzione narty na terenie Czerwionki-Leszczyn. Sprzęt został zabezpieczony i ma wrócić do ratowników GOPR, którzy korzystają z niego podczas akcji ratunkowych i zabezpieczania tras narciarskich.
Z policyjnego komunikatu wynika, że prowadzone są dalsze czynności w tej sprawie. Przesłuchiwani są świadkowie, a ustalenie tożsamości sprawców pozostaje w toku.
Sprzęt ratowników to element bezpieczeństwa na stoku
Kradzież nart ratowników górskich zwróciła uwagę nie tylko ze względu na sam fakt przestępstwa, ale także na jego konsekwencje. Tego typu sprzęt jest niezbędny do szybkiego dotarcia do poszkodowanych i udzielania pomocy na stokach. Jego brak może realnie wpłynąć na bezpieczeństwo narciarzy.
Choć narty są już bezpieczne, sprawa dla złodziei dopiero się zaczyna. Policja oficjalnie informuje, że zatrzymanie i przesłuchanie sprawców to tylko kwestia czasu. Obecnie trwają czynności z udziałem świadków. Za kradzież kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Miejmy nadzieję, że ten przypadek będzie przestrogą dla innych. Każda kradzież jest złem. Okradanie ratowników to czyn wyjątkowo naganny moralnie.
***
WAŻNY TEMAT
Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***



